Widgets Magazine
15:50 21 Lipiec 2019
Mieszkanka Ługanska przed domem zniszczonym przez ostrzał artyleryjski miasta dokonany przez wojska ukraińskie

Zamiast ATO będzie „ustawa o reintegracji Donbasu”

© Sputnik . Valeriy Melnikov
Świat
Krótki link
4116

Stany Zjednoczone po raz pierwszy od dwóch lat korygują swoje stanowisko w sprawie wojny w Donbasie - sekretarz stanu Tillerson powiedział, że „nie chce być przykuty kajdankami” do porozumień z Mińska i w ogóle zwraca się do parlamentu, aby dał rządowi USA więcej „elastyczności” w celu znalezienia kompromisu między Ukrainą a Rosją.

Czy prośba Tillersona oznacza, że przygotowywany jest projekt jakiegoś zakulisowego porozumienia w sprawie Donbasu?

Sekretarz stanu USA Rex Tillerson zasugerował, że Kijów i Moskwa mogą rozwiązać konflikt wokół Donbasu przy pomocy nowych porozumień, które mogą różnić się od tych z Mińska, pisze rosyjska gazeta „Wzgljad”.

Myślę, że ważne jest, abyśmy mieli wystarczającą elastyczność w celu realizacji zadań «Mińska». Jest w pełni prawdopodobne, że rząd Ukrainy i rząd Rosji będą w stanie dojść do zadowalającego rozwiązania dzięki pewnej strukturze, która będzie się różnić od «Mińska», ale dla realizacji celów «Mińska»” — powiedział Tillerson. Jednocześnie sekretarz stanu przyznał, że nie chce być „przykuty kajdankami do «Mińska».

W ten sposób Tillerson zburzył przekonanie, że mińskie porozumienia są aksjomatem procesu pokojowego. Z punktu widzenia Stanów Zjednoczonych te ustalenia nie są już jedynym sposobem wyjścia z kryzysu politycznego na Ukrainie. Można z pewnością przewidzieć, że pogląd ten zostanie podchwycony przez europejskich sojuszników Waszyngtonu — a tym bardziej Kijów, który w rzeczywistości sabotuje wdrożenie porozumień.

Zresztą, to była nie jedyna ciekawa wypowiedź sekretarza stanu. Kongres powinien dać szefowi Białego Domu większą elastyczność w kwestii antyrosyjskich sankcji, aby Waszyngton miał większe „możliwości dialogu”, dodał Tillerson.

Pan Tillerson, zdając sobie z tego sprawę czy też nie, kręci. On tak jakby przerzuca swoim zdaniem tę okoliczność, że Stany Zjednoczone jako członek Rady Bezpieczeństwa ONZ zatwierdziły porozumienia z Mińska. Nie ma podpisu USA pod porozumieniem, ale ta aprobata oznacza pewne obowiązki. To oświadczenie można przynajmniej traktować jako zrzeczenie się tych obowiązków — uważa pierwszy zastępca przewodniczącego Komisji ds. WNP Konstantin Zatulin.

Polityk przypomniał, że już za rządów prezydenta Obamy stało się jasne, że USA nie chcą uczestniczyć w jakichkolwiek porozumieniach, ponieważ dla nich wygodny jest konflikt na wschodzie Ukrainy. Dlatego zachęcały Kijów do niewypełniania porozumienia.

Kiedy Tillerson przemawiał w Kongresie, prezydent Ukrainy Petro Poroszenko oficjalnie oświadczył, że na jego polecenie rozpoczęło się opracowanie projektu ustawy o „reintegracji” Donbasu. Powodem oświadczenia było wezwanie sekretarza Rady Bezpieczeństwa Ołeksandra Turczynowa do zaprzestania ATO w Donbasie. W zamian Turczynow zaproponował wprowadzenie pewnego nowego systemu prawnego bardziej dostosowanego do „wojny hybrydowej”.

„Ustawa o reintegracji” bynajmniej nie zapowiada kompromisu, lecz wręcz przeciwnie — uważa dyrektor Ukraińskiego Instytutu Analizy i Zarządzania Polityki Rusłan Bortnik, — Kijów zdał sobie sprawę, że kryzys rozciągnie się w czasie. „Nie jest to przejściowa sytuacja. Zostanie przyjęte już mniej lub bardziej stabilne ustawodawstwo — na 5-10 lat. Ten akt prawny w znacznym stopniu utrudni politykom następnego cyklu politycznego możliwości poszukiwania sposobów na kompromisowe rozwiązania tego konfliktu” — przewiduje Bortnik.

Zobacz również:

Broń ze strefy ATO z ukraińskimi oznakowaniami trafia do Syrii
OBWE: Liczba ofiar w Donbasie wzrosła o 110%
Ukraińcy cieszą się z otwartej Europy, a tymczasem w Donbasie bez zmian
Tortury w Donbasie
W Donbasie ogłoszono jednodniowe zawieszenie broni
Tagi:
Rex Wayne Tillerson, Petro Poroszenko, Donbas, USA, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz