08:13 28 Luty 2021
Świat
Krótki link
162
Subskrybuj nas na

Naukowcy z Uniwersytetu w Stanford zaproponowali nowy sposób odbudowy serca po zawale spowodowanym niedokrwieniem mięśnia sercowego za pomocą mikroorganizmów wydzielających tlen.

W opublikowanym przez renomowany „Science Advances” raporcie badawczym twierdzi się, że na razie badania prowadzone są na laboratoryjnych gryzoniach. Jednak w bliskiej przyszłości naukowcy mają nadzieję przeprowadzić doświadczenia na ludziach.   

Głównym powodem zawału, jak przypominają naukowcy, jest zatrzymanie krążenia w mięśniu sercowym. Nie ma krwi, a zatem nie ma niezbędnego do pracy mięśni tlenu. Ale jeśli tlen jest tak krytycznie ważny dla naszego „motoru”, to dlaczego nie wyrabiać go bezpośrednio w sercu? Na przykład wdrożyć w organ zdolną do fotosyntezy jednokomórkową cyjanobakterię Synechococcus elongatu, która wchłaniałaby dwutlenek węgla i zaopatrywała komórki serca w glukozę i tlen?

Naukowcy sztucznie wywoływali u szczurów zawał serca, po czym wprowadzali im do serc te bakterie i kierowali na serce światło. Już po kilku minutach poziom tlenu w sercach gryzoni był w normie. Poza tym, taka metoda jest nietoksyczna, co już jest argumentem za. Ale są też pewne obawy. 

Główny minus takiego leczenia, to konieczność odkrycia klatki piersiowej. A to jest orgomne ryzyko dla pacjenta. Teraz naukowcy muszą się zastanowić, jak inaczej wprowadzić cyjanobakterie, na przykład, poprzez żyły, a światło kierować na serce bez ingerencji chirurgicznej i konieczności otwarcia ciała.

Zobacz również:

Który chleb jest zdrowszy: biały czy czarny?
Moda na zdrowy styl życia dotarła do Rosji
Dramatyczne zarobki w polskiej służbie zdrowia
Tagi:
serce, bakterie, medycyna, zdrowie
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz