20:46 07 Marzec 2021
Świat
Krótki link
7338
Subskrybuj nas na

Ministerstwo Obrony skomentowało informacje o rosyjskim wojskowym, który trafił do niewoli na Ukrainie.

Ministerstwo Obrony Rosji zdementowało doniesienia, że podczas walk w obwodzie ługańskim ukraińskie siły zbrojne wzięły do niewoli rosyjskiego wojskowego Wiktora Agiejewa.

„Agiejew nigdy nie pełnił służby kontraktowej w rosyjskich siłach zbrojnych" — podkreślono w resorcie. Zgodnie z danymi Ministerstwa Obrony mężczyzna pełnił okresową służbę wojskową w rosyjskich siłach zbrojnych, po czym w maju 2016 roku zwolnił się w ustalonym trybie i przeszedł do rezerwy. „Informacja o rzekomym podjęciu przez Wiktora Agjejewa kontraktowej służby wojskowej w rosyjskich siłach zbrojnych jest wymysłem ukraińskich propagandzistów" — poinformował resort. 

27 czerwca rosyjska służba BBC poinformowała, że „w obwodzie ługańskim trafił do niewoli rosyjski wojskowy Wiktor Agiejew pobrany do wojska w Kraju Ałtajskim i pełniący służbę kontaktową w wywiadzie wojskowym". Portal powołuje się na źródła w Ministerstwie Obrony Ukrainy i dowództwie 93. oddzielnej brygady zmotoryzowanej ukraińskich sił zbrojnych. Oprócz tego informację o tym, że po służbie okresowej Agiejew został w wojsku na kontrakcie, który podpisał w marcu 2017 roku, dla BBC rzekomo potwierdziła rodzina, przyjaciele oraz byli koledzy mężczyzny. 

Twierdzi się, że Agiejew (urodzony w 1995 roku) trafił do niewoli 24 czerwca w rejonie wsi Żełobok rejonu sławianoserbskiego obwodu ługańskiego w wyniku starć żołnierzy 93. brygady i grupy wywiadowczej proklamowanej w trybie jednostronnym Ługańskiej Republiki Ludowej. Dowódca tej grupy rzekomo rosyjski oficer kadrowy Aleksander Szczerbak a także snajper zostali zabici. „Pozostali — saper, snajper i dwóch artylerzystów zostali aresztowani. Jeden z nich — 22-letni obywatel Rosji, mieszkaniec Kraju Ałtajskiego" — podkreślił dowódca 93. brygady. 

Zdjęcie dowodu osobistego i biletu wojskowego rzekomo Agiejewa opublikowała na Facebooku dziennikarka ukraińskiej telewizji ICTV Julia Kirijenko.

Zbrojna konfrontacja w Donbasie trwa od kwietnia 2014 roku. Kijów ciągle oskarża Rosję o bezpośredni udział w konflikcie, lecz Moskwa niezmiennie odrzuca te zarzuty, podkreślając, że pododdziałów rosyjskiej armii na południowym wschodzie Ukrainy nie ma. 

Zobacz również:

Doradca szefa MSW Ukrainy obiecał „oczyścić” Donbas
Ukraina: W Donbasie pojawił się rosyjski specnaz
Kijów oficjalnie uznaje DRL i ŁRL za „terytorium okupowane”
Tagi:
Ministerstwo Obrony, Donbas, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz