Widgets Magazine
19:59 18 Wrzesień 2019
Seyran Ates

W Berlinie pojawił się pierwszy liberalny meczet założony przez kobietę

© AFP 2019 / John Macdougall
Świat
Krótki link
775
Subskrybuj nas na

W Berlinie, pod wspólnym dachem z kościołem ewangelickim, pojawił się pierwszy w Niemczech liberalny meczet.

Meczet mogą teraz odwiedzać muzułmanie należący do różnych odgałęzień islamu. Ponadto kobiety mogą się tam modlić wspólnie z mężczyznami, a nawet brać na siebie rolę imama i czytać kazania. 

Przed wejściem do ewangelickiego kościoła św. Jana (Johanneskirche) w berlińskiej dzielnicy Moabit, w miniony piątek stała policja. Przy wejściu ktoś rozdawał ulotki „Aktywnych Obywateli Chrześcijańskich Niemiec”, w których zawarto ostrzeżenie, że „oderwani od życia marzyciele żyjący we własnym iluzorycznym świecie, niosą nam terror”. Wewnątrz cerkwi, na konferencji prasowej z okazji otwarcia pierwszego liberalnego meczetu w Niemczech członkowie nowej wspólnoty muzułmańskiej znajdowali się  z ochroniarzami.  Zdaje się, że to bardzo delikatny temat i odpowiednio duże jest także zainteresowanie nim ze strony mediów. 

Inicjatywa stworzenia meczetu należy do znanej adwokatki pochodzenia tureckiego Seyran Ates, która już od wielu lat opowiada się za równouprawnieniem kobiet i mężczyzn w islamie i za otwartym omawianiem sensu tej religii. Za krytykę pod adresem „tradycyjnego” islamu niejednokrotnie była atakowana przez konserwatywnych muzułmanów, włącznie z próbami zabójstwa.  

Złamanie tabu

Seyran Ates zakładając meczet złamała cały szereg tabu. Już samą nazwę-  Ibn-Rushd-Goethe – na cześć niemieckiego poety i progresywnego arabskiego filozofa wielu uznało za prowokację. Meczet jest otwarty dla przedstawicieli wszystkich wyznań islamskich: dla sunnitów, szyitów, alawitów, sufitów, ale także dla ateistów, osób homoseksualnych i wszystkich, wszystkich innych. Szczególnie ważna dla Ates jest możliwość wspólnej modlitwy kobiet i mężczyzn, a także prawo kobiet do czytania kazań. 

Ponadto, muzułmańskie kobiety podczas modlitwy nie muszą tu zasłaniać włosów. Przeciwnie, nikab lub burka nie są tu mile widziane. Tym samym Ates wywołała niezadowolenie nie tylko wśród radykalnych konserwatywnych muzułmanów i fanatyków, ale i została zmuszona poprosić  większość zwyczajnych muzułmanów do odniesienia się do jej inicjatywy ze zrozumieniem. Na konferencji prasowej podkreśliła, że podczas przygotowań do otwarcia meczetu otrzymała pomoc od tureckich mężczyzn oraz, że w tej sytuacji mowa nie tylko o feminizmie, ale i o tym, żeby islam rozwijał się i stawał się otwarty na świat. Według niej, wcale nie dąży do stworzenia nowej religii, ale właśnie dziś, „kiedy wielu utożsamia islam z terroryzmem”, chce pokazać światu, że to nie tak.  

Pomysł stworzenia meczetu narodził się podczas spotkania z Wolfgangem Schäuble

Pomysł stworzenia meczetu przyszedł do głowy Seyran Ates osiem lat temu, podczas konferencji o islamie, podczas której poznała ówczesnego szefa MSW Niemiec Wolfganga Schäuble. Ponadto, sama szukała meczetu, w którym nie czułaby się dyskryminowana jako kobieta, gdzie nie musiałaby wychodzić do oddzielnego pomieszczenia, aby się pomodlić. Po roku przygotowań, podczas którego napisała książkę, opisującą motywy jej działania i poszukiwała w różnych państwach tych, którzy poparliby jej działania, a także szukała odpowiedniego pomieszczenia, meczet Ibn-Rushd-Goethe wreszcie został otwarty pod dachem kościoła ewangelickiego w Berlinie. 

„Islam jest związany z przemocą”

Jak powiedział współtwórca meczetu, ekspert ds. islamu Dr. Abdel-Hakim Ourghi, otwarcie meczetu ma na celu zwrócenie się do milczącej większości. Według jego słów, islam przeżywa aktualnie kryzys tożsamości i potrzebne mu są reformy. Stworzenie nowego meczetu jest między innymi próbą uratowania islamu przed zbytnim wpływem polityki. 

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko i prezydent USA Donald Trumpa w czasie spotkania w Waszyngtonie
© Sputnik . President of the Ukraine Press-Service
Tymczasem muzułmańskie wspólnoty w Niemczec mają wspólny problem, dodał  Ourghi. Według niego, konieczne jest uczciwe przyznanie, że islam rzeczywiście związany jest z przemocą oraz otwarte omówienie tego problemu. Dlatego, że dżihadyści również modlą się w meczetach i powołują się na Koran i Proroka. Ta kwestia powinna zostać wyjaśniona, podkreślił Ourghi. 

Na razie nie ma koncepcji bezpieczeństwa 

Bez względu na środki ostrożności, podjęte w dniu otwarcia meczetu, na razie nie można jeszcze mówić o całościowej i długofalowej koncepcji zagwarantowania jego bezpieczeństwa, ponieważ podczas konsultacji z landową policją kryminalną zdecydowano, że nie istnieją ostre zagrożenia dla istnienia meczetu. Według słów Ates, na razie nie spotkano się z konkretnymi nowymi groźbami, choć w przestrzeni medialnej pojawiło się wiele ostrych komentarzy. Z ich powodu, jeszcze na stadium przygotowania z projektu wystąpiło wielu członków wspólnoty, którzy bali się o siebie i swoich bliskich. Jednak w większości projekt Ates cieszy się poparciem. 

Konopie
© AFP 2019 / Robyn Beck
Politolog Dr. Elham Manea z Szwajcarii, która również jest jedną ze współzałożycielek nowego meczetu, wskazała z kolei na to, że rozmowy o koncepcji bezpieczeństwa powinny być prowadzone nie tutaj, ale w wielu innych meczetach Niemiec, gdzie wierzący są poddawani wpływowi radykalnych sił. Salafici, na przykład, rozdają miliony egzemplarzy Koranu, a to może mieć poważne skutki. 

Eksperyment

Kościół św. Jana znajduje się na terytorium wielonarodowościowej berlińskiej dzielnicy Moabit. W konferencji prasowej udział wzięli również przedstawiciele kościoła ewangelickiego. 

Sabine Röhm, proboszczka kościoła św. Jana przyznała, że pomysł stworzenia meczetu w budynku kościoła stał się przedmiotem gwałtownej dyskusji wśród członków jej wspólnoty. To jest swojego rodzaju eksperyment. 

Poza siedmiorgiem założycieli nowego meczetu, w konferencji prasowej udział wzięli również przedstawiciele diaspory żydowskiej, z sympatią odnoszący się do nowej inicjatywy, przedstawiciele orgnanizacji LGTB, a także były burmistrz dzielnicy Neukoelln Heinz Buschkowski, wcześniej nierzadko krytykujący islam. 

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan i kanclerz Niemiec Angela Merkel podczas otwarcia szczytu G20 w Antalyi
© Sputnik . Sergey Guneev
Do tej pory Ates finansowała otwarcie meczetu z własnej kieszeni. W przyszości, jak sama przyznaje, będzie jej potrzebne wsparcie mecenasów, a także datki wiernych. Jednak żadnych obowiązkowych opłat członkowskich nie będzie, zapewniła.  

Ates, która chce w przyszłości zostać kobietą imamem, po konferencji prasowej rozpoczęła piątkową modlitwę pod dachem kościoła ewangelickiego. Na modlitwę została specjalne zaproszona kobieta imam ze Stanów Zjednoczonych. Obok religijnych pieśni, muzyki kurdyjskiej i sufickiej poezji częścią programu były tańce alawitów, choć oficjalnie wspólnota alawitów odrzuciła koncepcję liberalnego meczetu. 

Dopiero nadchodzące miesiące pokażą, czy meczet Ibn-Rushd-Goethe stanie się tylko symbolem wolności myśli w islamie, czy też miejscem, gdzie wolność myśli będzie rzeczywiście praktykowana.  

Zobacz również:

Dlaczego oficerom marynarki USA nie wolno rozmawiać z kobietami
Ivanka Trump o sytuacji kobiet w Arabii Saudyjskiej
QUIZ: Czy znasz rosyjskie kobiety?
Tagi:
kobieta, meczet, islam, Seyran Ates, Berlin, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz