10:33 17 Listopad 2019
Przechodnie przed wejściem do siedziby The New York Times

NYT publikuje sprostowanie do artykułu o „rosyjskiej ingerencji” w wybory

© AFP 2019 / EMMANUEL DUNAND/FILES
Świat
Krótki link
4207
Subskrybuj nas na

„The New York Times” zamieścił sprostowanie do artykułu o „rosyjskiej ingerencji” w wybory prezydenckie w USA. Chodzi o stwierdzenie, że „17 amerykańskich agencji wywiadowczych” zgodziło się z tym, iż Moskwa stoi za atakami na serwery pocztowe Partii Demokratycznej.

Jak pisze „Daily Caller", w materiale z 25 czerwca pt. „Wymówki Trumpa denerwują nawet jego sojuszników" dziennikarka Maggie Haberman wyśmiewała amerykańskiego prezydenta za „odmowę uznania faktu, który jednogłośnie potwierdziły wszystkie 17 amerykańskich agencji wywiadowczych: Rosja zaplanowała te ataki i pomogła mu w wygranej".

Pod artykułem pojawiło się sprostowanie:„Analizę danych wywiadowczych przeprowadzały jedynie 4 agencje: biuro Dyrektora Wywiadu Narodowego, CIA, FBI i NSA. Nie została ona zatwierdzona przez wszystkie 17 organizacji amerykańskiej społeczności wywiadowczej".

Daily Caller" twierdzi, że biura Dyrektora Wywiadu Narodowego nie można rozpatrywać jako oddzielnej agencji.

Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie krytykował „The New York Times" za publikowanie niewiarygodnych informacji. W czerwcu nazwał on gazetę „parodią mediów". Powiedział też, że nigdy nie wygrałby wyborów prezydenckich, gdyby liczył na kłamliwe wiadomości „The New York Times".    

Zobacz również:

"Jakimi torami biegną myśli Amerykanina, który wierzy, że Rosja wpłynęła na wybory w USA?"
Wielki sukces partii Macrona w wyborach parlamentarnych
Putin o ingerencji USA w wybory prezydenckie w Rosji
Tagi:
FBI, Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), CIA, Donald Trump, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz