Widgets Magazine
09:29 19 Październik 2019
Budynek centrali Siemensa w Monachium

Media: Na Krym dostarczono gazowe turbiny Siemens

© AP Photo / Matthias Schrader
Świat
Krótki link
Afera z turbinami Siemensa na Krymie (39)
10402
Subskrybuj nas na

Rosja dostarczyła na Krym turbiny do elektrowni wyprodukowane przez niemiecką firmę Siemens, mimo sankcji Unii Europejskiej, pisze agencja Reuters, powołując się na trzy źródła zaznajomione z sytuacją.

Rosja potrzebuje turbin do dwóch nowych elektrowni budowanych na Krymie. Ich dostawa została opóźniona o rok, ponieważ zainteresowane firmy obawiały się naruszenia sankcji UE, powiedziało źródło agencji. Ministerstwo Energetyki Rosji odmówiło komentarza dla Reuters.

Gorąca linia z prezydentem Rosji Władimirem Putinem
© Sputnik . Michael Klimentyev
Jedno ze źródeł powiedziało, że turbiny zostały dostarczone na Krym drogą morską. Według niego są one przeznaczone do wykorzystania w elektrowniach w Sewastopolu i zostały wyładowane w porcie miasta. Podobno mowa o turbinach gazowych SGT5-2000E, które są produkowane tylko przez Siemens i jej spółki zależne.

Sama firma zaprzecza takim dostawom. „Siemens nie dostarczał turbin na Krym i przestrzega wszystkich przepisów kontroli eksportu” — powiedział rzecznik Siemens w Monachium Wolfram Trost. Agencja zaznacza, że nie wiadomo, czy Siemens wiedział o dostawach. „Ale ten krok naraża niemiecką firmę… w przypadku braku wystarczających gwarancji w celu zapewnienia, aby jej ​​sprzęt nie trafił na terytorium, które większość krajów uważa za nielegalnie zaanektowane” — pisze Reuters, powołując się na opinie prawników.

Jedno ze źródeł mówi, że turbiny dostarczone do Sewastopolu przybyły z Tamanu (Kraj Krasnodarski). W marcu Siemens ogłosił, że rosyjskie wspólne przedsięwzięcie Gas Turbine Technologies, w którym firma posiada większościowy udział, wyprodukowało i dostarczyło turbiny do Tamanu w celu wykorzystania w powstającej w mieście elektrowni. Turbiny zostały zakupione przez „Technopromeksport”.

W listopadzie ubiegłego roku gazeta „Kommiersant” napisała, że „Technopromeksport” zwrócił się do Generalnej Dyrekcji Spraw Wewnętrznych ds. Petersburga z oświadczeniem o braku możliwości otrzymania w pełni od Siemensa wykonanego i opłaconego sprzętu potrzebnego do budowy elektrociepłowni w Tamanie. Według źródeł gazety sedno konfliktu polegało na obawach niemieckiego koncernu, że turbiny te będą wykorzystywane w elektrowniach budowanych na Krymie, który został objęty zachodnimi sankcjami. Nie otrzymano oficjalnego potwierdzenie tej informacji.

W Sewastopolu i Symferopolu powstają teraz gazowe elektrociepłownie o mocy po 470 MW w celu zapewnienia bazowej generacji. Każda z nich będzie miała po dwa bloki. Pierwszy etap elektrowni — dwie jednostki o mocy 235 MW każda — powinien zostać oddany do eksploatacji do 1 września 2017 roku, drugi etap — w marcu 2018 roku.

Firma Siemens nie potwierdza informacji o dostarczeniu turbin swojej marki na Krym.

Tematy:
Afera z turbinami Siemensa na Krymie (39)

Zobacz również:

Republikanie wstrzymali głosowanie ws. antyrosyjskich sankcji
Financial Times: Europejskie firmy znalazły sposób na obejście antyrosyjskich sankcji
Rosyjski wywiad: USA szukają pretekstu do zaostrzenia sankcji
Tagi:
sankcje antyrosyjskie, Siemens, Krym, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz