Warszawa+ 17°C
Moskwa+ 15°C
Na żywo
    Włoski neurochirurg Sergio Canavero

    Przeszczep głowy: postęp nauki kontra zasady etyczne

    © AP Photo / Scott Heppell
    Świat
    Krótki link
    1291

    Pierwsza próba przeszczepu głowy, która ma się odbyć pod koniec 2017 roku, stanie się kolosalnym krokiem naprzód w rozwoju ludzkości, ale jednocześnie projekt Heaven stawia przed nami etyczne wyzwania.

    Bez wątpienia, nie da się zatrzymać rozwoju nauki, a każde wielkie odkrycie napotykało na swojej drodze falę sceptycyzmu i krytyki. Projekt Heaven włoskiego neurochirurga Sergio Canavero to pierwszy taki projekt, a jeśli zakończy się sukcesem, to udowodni ludzkości, że nie ma rzeczy niemożliwych. W wywiadzie z Canavero Sputnik Italia omówił etyczne problemy projektu: 

     — Od tego momentu, kiedy ogłosił Pan światu swój projekt, wzbudza on wiele krytyki. Doktorze Canavero, czy w ciągu tych dwóch lat byli naukowcy lub chirurdzy, którzy zainteresowali się projektem i kontaktowali się z Panem w tej sprawie? 

    — Tysiące chirurgów z całego świata, także z Rosji, próbowało się ze mną skontaktować. Chirurdzy ze Stanów Zjednoczonych, Australii, Azji, Japonii, Brazylii. Problem w tym, że nie potrzeba mi tysięcy chirurgów. Proces chirurgiczny w danej operacji jest o wiele prostszy niż uważałem. Potrzebny mi jest szpital z 20 chirurgami, na początku projektu myślałem, że potrzeba będzie o wiele więcej osób. 

    Potrzebuję wyspecjalizowanego centrum, gdzie pracują lekarze wszystkich specjalności: chirurdzy naczyń krwionośnych, ortopedzi, neurochirurdzy. Nie mam możliwości przewieźć w jedno miejsce tysięcy lekarzy z całego świata, którzy mówią przy tym w różnych językach, nie mając do dyspozycji takiego centrum. W Chinach będziemy mieć chiński zespół chirurgów i preparaty. Zajmuję się teoretyczną częścią projektu, kwestią hipotermii i temu podobnymi. Moja rola polega na know-how i pomocy konsultacyjnej. 

     — Jak Pan sądzi, czy psychologiczna strona danej operacji jest ważna? 

    — W listopadzie byłem na konferencji w Glasgow, właśnie tam w wieku 16 lat przeczytałem prace Roberta J. White’a. Ogłosiliśmy tam protokół wirtualnej rzeczywistości, stworzony przez kompanię Inventum Technologies miasta Chicago.  On odpowiada na wiele pytań odnośnie psychologicznego oddziaływania danej operacji na człowieka. 

    Przygotować człowieka do przeszczepu części ciała jest o wiele łatwiej, niż do przeszczepu twarzy. Dlatego, że nasza twarz to to, jak my siebie postrzegamy. Kiedy w przeszłości omawiano pierwszy przeszczep twarzy, podkreślano, że to niemożliwe właśnie z psychologicznych powodów. A dziś mamy już ponad 40 pomyślnych przeszczepów twarzy i wiemy na pewno, że operowani przystosowują się do nowej twarzy, mózg się dostosowuje. Samo ciało się nie zmienia, o najwyżej lekko zmienia się wzrost. 

    Zatem skoro możliwe są udane transplantacje twarzy, to nie ma żadnych wątpliwości, że z psychologicznego punktu widzenia, do nowego ciała również można się przyzwyczaić. Aby uniknąć ryzyka, zespół Inventum Technologies przygotował protokół wirtualnej rzeczywistości, który można znaleźć w internecie.

     — Jeśli rozpatrywać ten przeszczep ze strony genetycznej, to sytuacja jest trudna. Jeśli człowiek z nowym ciałem zechce mieć dzieci, to jego dzieci będą nosić geny dawcy? 

    — Organy płciowe będą oczywiście należeć do ciała innego człowieka, DNA będzie inne. Jeśli człowiek poddaje się  przeszczepowi i chce mieć dzieci, to z jednej strony lepiej nie ryzykować, a zamrozić spermę lub komórki jajowe. Jeśli posiadanie przez jego dzieci genów drugiej osoby nie jest dla niego problemem, to może wykorzystać swoje nowe organy płciowe. Jednak mogą pojawić się problemy etyczne lub religijne. 

    Osobiście uważam, że jeśli człowiekowi ratuje się życie, to potem nie zechce mieć dzieci, a będzie po prostu szczęśliwy, że żyje. Problem reprodukcji w danej chwili jest ostry, ale wierzę, że wraz z ulepszeniem technologii można będzie go rozwiązać. 

     — Planuje Pan również zajęcie się przeszczepem mózgu. Taka operacja z etycznej strony wywołuje wiele pytań, prawda? Jaki byłby cel ostateczny takiej operacji?

    — Równocześnie z przeszczepem głowy myślę o badaniach związanych z przeszczepem mózgu, jednak taki rodzaj operacji jest zakazany we Włoszech, tak samo jak przeszczepy organów płciowych. 

     

    Cel byłby dwojaki. Po pierwsze, to wpłynęłoby na przedłużenie życia, ponieważ jak długo technologie będą ulepszane, tak długo życie człowieka będzie się wydłużać. Nie mówimy o nieśmiertelności, choć ja już gdzieś o tym czytałem w związku ze swoimi badaniami. Mówimy o możliwości przedłużenia życia człowiekowi, o daniu jemu drugiej szansy. 

    Kolejnym celem, a jest on nie mniej ważny, jest możliwość udowodnienia, że świadomość człowieka nie znajduje się w mózgu, ale że mózg działa jak filtr. Tu nie ma miejsca na religię. Opierając się o dane naukowe, uważam, że świadomość przetrzymuje śmierć. Ale muszę to udowodnić. Dowodem może być przeszczep głowy: głowa zostanie całkowicie oddzielona, w niej nie będzie krążyć krew i tlen. Innymi słowy, klinicznie głowa będzie martwa, a w chwili gdy zostanie ożywiona, operowany opowie nam co widział. 

    To będzie podobne do lotu Gagarina w kosmos. Potem powiedział, że nie widział aniołów. Chcę wysłać jeszcze jednego Gagarina za niezbadaną kurtynę i stworzyć sytuację śmierci. W danym wypadku mowa będzie nie tylko o promieniach światła na końcu tunelu. Neurochirurg ateista Eben Alexander napisał książkę "Proof of Heaven", w której mówi o tym, że świadomość przeżyje. 

    W naszym wypadku mówimy o niepowtarzalnym eksperymencie naukowym, dlatego, że wyślemy człowieka, aby dowiedzieć się, co jest po śmierci. 

    Zobacz również:

    WIDEO: Przeprowadzono pomyślnie operację transplantacji głowy
    Canavero: transplantacja głowy w Rosji będzie kosztować 10 milionów euro
    Organy do przeszczepu, a mięso na talerz
    Tagi:
    etyka, transplantologia, przeszczep głowy, Sputnik Italia, Sergio Canavero, Włochy
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz