14:24 21 Luty 2020
Świat
Krótki link
10570
Subskrybuj nas na

Zasoby wody pitnej w krymskich zbiornikach wzrosły o 23% w porównaniu z zeszłorocznymi wskaźnikami. Symferopol i południowe wybrzeże Krymu mają zapewnioną wodę do końca roku, północna i wschodnia część półwyspu - przynajmniej do końca sezonu wakacyjnego, powiedział szef Państwowego Komitetu Gospodarki Wodnej republiki Igor Wajl.

„Dzisiaj zgromadzono około 234 milionów metrów sześciennych wody. W ubiegłym roku w tym dniu mieliśmy około 190 milionów metrów sześciennych wody” — powiedział Wajl na antenie stacji „Pierwszy Krymski”.

Wybrzeże Morza Czarnego ze szczytu masywu góskiego Karadah
© Sputnik . Sergey Malgavko
Nierównomierność spływów wody do zbiorników z krymskich gór prowadzi do tego, że zbiorniki wykorzystywane do zaopatrzenia w wodę Symferopolu i miast na południowym wybrzeżu Krymu są wypełnione prawie w 100%, powiedział szef Komitetu Gospodarki Wodnej. „To gwarantuje, że do końca roku regiony te są w pełni zaopatrzone w wodę” — dodał Wajl.

W północnej i wschodniej części półwyspu sytuacja z zaopatrzeniem w wodę jest bardziej skomplikowana. Jednak według przewidywań Wajla Kercz, Feodosia, Sudak i rejony wschodniego Krymu „przynajmniej na okres wakacyjny” są zaopatrzone w wodę pitną z rezerw Belogorskiego Zbiornika Wodnego. Ponadto funkcjonują nowe wodociągi z podziemnych źródeł, trwa aktywne pompowanie wody do zbiornika na półwyspie Kerczeńskim.

Szef Państwowego Komitetu Gospodarki Wodnej podkreślił także wysoką jakość wody ze zbiorników na półwyspie. Cała woda dostarczana do sieci wodociągowej to woda górska. Kontrola jej jakości odbywa się regularnie wraz z Rospotrebnadzorem.

Zobacz również:

Siemens pozywa dostawcę turbin gazowych na Krym
Zanim pojawi się most, czyli jak wygląda podróż na Krym
Media: Na Krym dostarczono gazowe turbiny Siemens
Krym nazwał prowokacją plan zmiany statusu półwyspu w konstytucji Ukrainy
Most na Krym. Prace postępują szybko i sprawnie
Tagi:
woda, Krym, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz