08:39 26 Lipiec 2017
Warszawa+ 15°C
Moskwa+ 14°C
Na żywo
    Pracownik Służby Granicznej Ukrainy

    Czym grozi Kijowowi kontrola biometryczna Rosjan

    © Sputnik. Pavel Palamarchuk
    Świat
    Krótki link
    Swietłana Kałmykowa
    101382523

    Kijów zamierza wprowadzić kontrolę biometryczną wjeżdżających na Ukrainę Rosjan. Ich jest niewielu - ukraińska straż graniczna nie przepracuje się. Jeśli Moskwa udzieli „lustrzanej” odpowiedzi, to ona w taki czy inny sposób wpłynie na prawie jedną trzecia ludności Ukrainy. Czy Kijów to dobrze przemyślał?

    Eksperci szacują, ile będzie kosztować Ukrainę decyzja rządu o utrudnieniu zasad wjazdu na swoje terytorium dla Rosjan. Według wstępnych ocen mowa o setkach milionów hrywien. W tym przypadku efekt samego przedsięwzięcia jest wysoce wątpliwy.

    Od 2018 roku na przejściach granicznych Ukrainy zostanie wprowadzona kontrola biometryczna. Od wszystkich wjeżdżających cudzoziemców będą pobierane odciski palców i skanowane siatkówki oczu. Ponadto Rosjanie będą musieli z wyprzedzeniem informować ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych o swoich planach wjazdu do kraju, podawać wszelkie niezbędne informacje — cel podróży, czas, trasę i miejsce pobytu. W tym celu planowane jest stworzenie specjalnego systemu elektronicznego. Rosyjscy obywatele, którzy mieszkają na Ukrainie, zostaną wpisani do specjalnego rejestru.

    Przy tym należy rozumieć, że obecnie Kijów nie ma technicznych możliwości realizacji tego wszystkiego. Oczywiście niektóre przejścia graniczne są już wyposażone w urządzenia do kontroli biometrycznej — tak zwane „czytniki”. Jednak gdy decyzja wejdzie w życie, będzie potrzebnych dużo więcej takich urządzeń. Zarówno mobilnych — dla wagonów kolejowych i przejść drogowych, jak i stacjonarnych — na lotniskach. Ukraińskie władze już poinformowały, że przeznaczą dodatkowo 600 milionów hrywien na zakup sprzętu do pobierania danych biometrycznych.

    Oznacza to, że kijowskie władze po raz kolejny demonstrują, że są gotowe na wszystko w celu zerwania z Rosją. Bez względu na cenę jaką będą musieli za to zapłacić między innymi zwykli obywatele. Przecież Moskwa może udzielić symetrycznej odpowiedzi i wprowadzić kontrolę biometryczną i obowiązkową rejestrację Ukraińców. A to już dotknie nie tylko około pięciu milionów obywateli Ukrainy, którzy czasowo lub na stałe pracują w Rosji, lecz także ponad dziesięć milionów pozostałych na Ukrainie członków ich rodzin. A to prawie jedna trzecia ludności kraju.

    Moskwa to rozumie, dlatego nie śpieszy się z radykalnymi środkami. Rosyjski MSZ oświadczył, że na razie będzie śledzić, na ile te innowacje Kijowa odpowiadają postanowieniom obowiązującej dwustronnej umowy o porządku bezwizowych podróży obywateli Rosji i Ukrainy.

    Zobacz również:

    Ukraiński „Mur" na granicy z Rosją utknął na 400 km
    MSZ Ukrainy pracuje nad systemem kontroli na granicy z Rosją
    Ukraina dzieli Europę?
    Czemu Ukraina nie może wejść do Unii?
    Tagi:
    kontrola graniczna, granica, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz