03:44 29 Listopad 2020
Świat
Krótki link
Autor
142611
Subskrybuj nas na

Włoscy naukowcy doszli do wniosku, że na chrześcijańskiej relikwii - Całunie Turyńskim - pozostała krew ofiary tortur - podaje Daily Mail.

Za pomocą nowych metod mikroskopii elektronicznej eksperci udowodnili, że tkanina całunu zawiera nanocząstki kreatyniny z elementami uszkodzonego minerału ferrihydryta właściwego dla białka ferrytyny utrzymującego żelazo w organizmie. 

Występ uczestniczki talent show Miss Moskwy
© Sputnik . Ekaterina Chesnokova
Według słów profesora Giulio Fanti z Uniwersytetu Padewskiego „specyficzna struktura, wielkość i podział nanocząstek potwierdzają, że biomateriały nie mogły zostać celowo naniesione na całun „na przestrzeni stuleci". Według niego wysoki poziom kreatyniny i ferrytyny pojawiają się we krwi ludzi cierpiących z powodu silnych urazów lub podczas tortur. A więc ich obecność wskazuje na śmierć gwałtowną człowieka, którego ciało było zawinięte w tę tkaninę. 

Zgodnie z legendą w Całun Turyński — czterometrowe lniane płótno — było owinięte ciało Jezusa Chrystusa po ukrzyżowaniu. Autentyczność relikwii jest ciągle poddawana w wątpliwość. Całun Turyński jest przechowywany w kaplicy Świętego Całunu w Turynie. 

Zobacz również:

Naukowcy stworzyli cudowny plaster
Naukowcy odkryli niezwykły związek między odpornością i porostem włosów
Uczeni odkryli gigantyczną planetę złożoną ze „styropianu"
Tagi:
relikwia, chrześcijaństwo, historia, Włochy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz