22:37 04 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
0 160
Subskrybuj nas na

W Chinach zostało zatrzymanych prawie 5 tys. hakerów - pisze Rossijskaja Gazeta.

Jedynie w ciągu czterech ostatnich miesięcy w Chinach za kradzież danych osobowych zostało zatrzymanych 4800 osób — podaje chińska policja. 

Przeciwko nim wszczęto 1800 spraw karnych za nielegalnie wykorzystywanie danych osobowych. Większość zatrzymanych to pracownicy urzędów państwowych i firm, którzy między innymi włamywali się do komputerów a następnie sprzedawali bazy danych. Później ta informacja była wykorzystywana do afer i wymuszania pieniędzy. 

Cyberbezpieczeństwo staje się w Chinach jednym z najostrzejszych problemów. Na przykład przeprowadzona w USA analiza szkodliwego oprogramowania ransomware WannaCry, które pojawiło się w maju tego roku, pokazała, że powstało w południowych Chinach. Niektórzy eksperci kwestionują taki wniosek, lecz w ogólnym zarysie sytuacja wzbudza niepokój. Nie bez powodu Chiny przyjęły nową ustawę o cyberbezpieczeństwie, która weszła w życie 1 czerwca. Dokument zabrania dostawcom usług online zbierania danych osobowych niemających bezpośredniego związku z świadczonymi usługami. Naruszenie jest karane wysoką grzywną. 

Jednocześnie Chiny tworzą własną „cyberarmię" — pododdziały specjalistów komputerowych pracujących zarówno nad cyberbronią, jak i sposobami ochrony przed atakami i kontrolowaniem internetu. Według niektórych danych chińska „cyberarmia" składa się z około 20 tys. osób i corocznie z budżetu na jej potrzeby przeznacza się około 1,5 mld dolarów. 

Największa kradzież danych osobowych miała miejsce w 2015 roku w USA; hakerzy uzyskali informację o 21,5 mln Amerykanów pracujących w administracji publicznej. 

Zobacz również:

Chiny: sezon propagandowy rozpoczęty
Chiny wyposażają się w nowy atrybut władzy
Putin: Rosyjscy hakerzy? A może nie rosyjscy?
Tagi:
cyberatak, haker, Chiny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz