02:11 18 Grudzień 2017
Warszawa0°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Jerozolima, widok na stare miasto i meczet Al-AqsaObchody Dnia Zwycięstwa w Moskwie

    Izrael będzie obchodził Dzień Zwycięstwa 9 maja

    © AFP 2017/ Thomas Coex © Sputnik. Kiriłł Kalinnikow
    1 / 2
    Świat
    Krótki link
    16501

    "Pamiętamy, jak wybijano zamki na bramach obozów koncentracyjnych"

    Akcja „Nieśmiertelny Pułk w Moskwie
    © Sputnik. Władimir Astapkowicz
    Deputowani do Parlamentu Izraela jednogłośnie przyjęli ustawę o obchodach Dnia Zwycięstwa  nad nazistowskimi Niemcami 9 maja. Dokument umacnia status święta, zatwierdza datę jego obchodów i określa tryb organizacji uroczystości, które także wcześniej odbywały się w całym Izraelu.

    — Dzisiaj obchodzimy jeszcze jeden Dzień Zwycięstwa — napisał po rosyjsku minister edukacji, lider wpływowej partii „Żydowski Dom" Naftali Bennett.

    Do najważniejszych punktów ustawy należy wyznaczenie czasu w programie szkolnym i jednostkach wojskowych, poświęcanego tematowi zwycięstwa nad nazistami oraz  asygnowanie środków lokalnym organom władzy na prace, mające na celu uwiecznienie pamięci o tym wielkim wydarzeniu. Zgodnie z dokumentem w Dniu Zwycięstwa będzie odbywać się uroczyste posiedzenie Knesetu, ceremonia państwowa z uczestnictwem rządu oraz  pochód w Jerozolimie.

    Kadeci i oficerowie ustawiają się w kolumny na Placu Czerwonym przed rozpoczęciem Parady Zwycięstwa
    © Zdjęcie: Jekaterina Biespałowa
    Obchody Dnia Zwycięstwa 9 maja wpisują się w tradycje byłego Związku Radzieckiego i różnią się od praktyki zachodnich państw, gdzie klęska nazistowskich Niemiec świętowana jest 8 maja.

    Izraelczycy obchodzą Dzień Zwycięstwa z wielką pompą, jednak po raz pierwszy tradycja została poparta oddzielną ustawą.

    Na antenie radia Sputnik izraelski politolog, doktor, specjalizujący się w stosunkach międzynarodowych Simon Tsipis podkreślił, że Dzień Zwycięstwa ma bardzo wysoki status w Izraelu:

    — Izraelczycy bardzo dobrze pamiętają i wiedzą, że tak naprawdę zamki na bramach obozów koncentracyjnych wybijali kolbami  swoich karabinów właśnie radzieccy oficerowie, oficerowie Armii Czerwonej. Dla nas jest to bardzo drażliwy temat: łączymy zwycięstwo z wyzwoleniem Żydów, którzy pod koniec II wojny światowej przebywali w obozach koncentracyjnych. Nie wiadomo, ilu mogłoby zginąć Żydów, gdyby nie Zwycięstwo. A Zwycięstwo było możliwe dzięki Armii Czerwonej. Ten dzień stał się teraz dla nas świętem narodowym,

    — powiedział Simon Tsipis.

    Jest też druga przyczyna — w Izraelu mieszka ponad milion rosyjskojęzycznych imigrantów z państw byłego Związku Radzieckiego i kilka tysięcy weteranów, którzy co roku 9 maja obchodzą Dzień Zwycięstwa. 

    Tsipis podkreślił również, ze rewizja historii, do której dąży wiele europejskich państw  nigdy  nie zostanie zaakceptowana przez Żydów.

    — Nasz naród przeszedł najcięższą próbę w czasie II wojny światowej — zostało zamordowanych ponad sześć milionów Żydów. I w tej kwestii Izrael i Rosja mają wspólne zdanie. Bardzo mocno krytykujemy to, co ma obecnie miejsce — podsumował Simon Tsipis.

    Zobacz również:

    Ukraina: 9 maja - alternatywne zwycięstwo
    „Wielkie zwycięstwo. Post factum"
    Tagi:
    9 maja, rocznica zakończenia II wojny światowej, Dzień Zwycięstwa, II wojna światowa, Simon Tsipis, ZSRR, Izrael
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz