22:46 30 Marzec 2020
Świat
Krótki link
131074
Subskrybuj nas na

Władze Rumunii nie pozwoliły na przecięcie przestrzeni powietrznej ich państwa rejsowemu samolotowi pasażerskiemu, którym leciał wicepremier Rosji Dmitrij Rogozin, z powodu znajdowania się na pokładzie „osoby objętej sankcjami” – informuje RIA Nowosti powołując się na służbę prasową kompanii S7.

„Regularny rejs S7-157 na trasie Moskwa – Kiszyniow dostał zakaz wejścia w przestrzeń powietrzną Rumunii przez służbę organizacji ruchu powietrznego pod pozorem znajdowania się na pokładzie „osoby objętej sankcjami” – powiedziano w firmie przewoźniczej. 

Odnotowuje się, że na pokładzie samolotu znajduje się 165 pasażerów, załoga podjęła decyzję o dokonaniu lądowania w Mińsku.

Obecnie kompania lotnicza czyni wszystko, co możliwe, aby jak najszybciej dostarczyć pasażerów do Kiszyniowa. 

Wcześniej informowano, że Rumunia nie przepusciła przez swoją przestrzeń powietrzną lecącego z Moskwy do Kiszyniowa samolotu z Rogozinem na pokładzie. 

Wicepremier nazwał dany krok rumuńskich władz protestem skierowanym przeciwko Rosji i wezwał do oczekiwania odpowiedzi na zakaz przepuszczenia samolotu.

Zobacz również:

Incydent w przestrzeni powietrznej Rumunii z udziałem rosyjskiego wicepremiera
Warszawie najlepiej samodzielnie zakuć się i zgłosić się do psychiatryka
Za przewóz telefonu i odzieży w samolocie trzeba będzie płacić
Tagi:
samolot, S7, Rząd FR, Dmitrij Rogozin, Kiszyniow, Mińsk, Mołdawia, Rumunia, Białoruś, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz