19:35 24 Listopad 2017
Warszawa+ 8°C
Moskwa-4°C
Na żywo
    staffordshire bull terrier

    Dlaczego psy są przyjaźnie nastawione do ludzi

    © Fotolia/ Hugo Felix
    Świat
    Krótki link
    2512161

    Genetycy znaleźli niezwykłe wytłumaczenie przyjaznego nastawienia psów.

    Przyjazne nastawienie psów tłumaczy się tym, że faktycznie wszyscy „najlepsi przyjaciele człowieka” są nosicielami szczególnej wersji tzw. „syndromu elfa”: opóźnienia rozwoju psychicznego, związanego ze zmianą budowy chromosomu – głosi artykuł opublikowany w piśmie „Science Advances”.

    "To badanie jest szczególnie interesujące z tego punktu widzenia, że wspiera hipotezę „przeżywania bardziej dobrych”, opisującej proces udomowienia psów. Kiedy te geny były uszkodzone i przestawione w chromosomach wilków, ich strach przed ludźmi zastąpiło przyjazne nastawienie, a człowiek zdobył pierwszego towarzysza” – skomentował to odkrycie Brian Hare, antropolog-ewolucjonista z Uniwersytetu Duke’a w Darem (USA). 

    Uważa się, że człowiek udomowił psy jeszcze w epoce kamienia, na długo przed udomowieniem innych gatunków. Na razie niejasny pozostaje czas udomowienia, ponieważ świadectwa kopalne odnoszą się zarówno do stosunkowo późnego (10-18 tysięcy lat temu), jak i wczesnego (ponad 36 tysięcy lat temu) udomowienia.

    Dziewczynka głaska radzieckich psów Biełkę i Striełkę
    © Sputnik. S. Preobrazhenskiy
    Poza tym nie wiadomo również, kto kogo udomowił: czy ludzie udomowili psy, czy może psy ludzi. Przodkowie psów, jak uważają dziś ewolucjoniści, nauczyli się żyć obok człowieka dzięki dwóm rzeczom: zdolności do trawienia krochmalu, który w dużych ilościach zawarty był w gotowanym jedzeniu i umiejętnści rozpoznawać emocje człowieka i reagować na nie, niejako imitując zachowanie dziecka. 

    Briget van Holdt z Uniwersytetu Princtone (USA) i jej zespół wyjaśnili, że ta druga umiejętność psów jest produktem niezwykłych zmian w ich chromosomach, które u ludzi zwykle kojarzą się z rozwojem opóźnienia umysłowego i nadzwyczaj wysokim poziomem zaufania i życzliwości. 

    Ten problem, tzw. syndrom Wiliamsa albo „syndrom elfa”, jak się go potocznie nazywa, pojawia się z powodu uszkodzenia i usunięcia dość dużego odcinka siódmego chromosomu, w rezultacie czego zmienia się zachowanie i wygląd człowieka. 

    Jak odkryła van Holdt z zespołem, coś podobnego zdarzyło się z psami w okresie ich udomowienia, tyle, że u przyszłych przyjaciół ludzi uszkodzony został szósty chromosom, a nie siódmy. Wszystkie psy, zbadane przez naukowców, miały uszkodzenia w tym chromosomie, co świadczy o tym, że dawni selekcjonerzy specjalnie wybierali nosicieli mutacji i pozwalali im się rozmnażać. 

    Naukowcy odkryli te niezwykłe mutacje w genomie psów porównujac między sobą DNA kilkudziesięciu zwykłych mieszańców, psów rasowych i dzikich wilków, oceniając, jak ten czy inny osobnik zareagował na pojawienie się człowieka i na ile był mu przyjazny. 

    Analiza DNA i obserwacje zachowania dzikich i domowych zwierząt wskazały na niezwykłą rzecz – im bardziej przyjacielski pies, tym więcej małych mutacji i dużych błędów zawierał jego genom. Kiedy naukowcy porównali mutacje w DNA psów, odkryli, że większość tych błędów koncentrowała się w szóstym chromosomie, w okolicach genu GTF2I.

    Ten gen, jak wyjaśniają biolodzy, kieruje pracą kilkudziesięciu innych odcinków DNA, związanych ze społecznym zachowaniem i psychiką zwierząt, a jego uszkodzenie prowadzi do takich skutków jak syndrom Wiliamsa. Usunięcie lub uszkodzenie GTF2I w genomie myszy, według słów badaczy, gwałtownie zmienia zachowanie gryzoni i pozbawia je strachu przed człowiekiem. 

    Obecność takich uszkodzeń w DNA wyjaśnia, dlaczego psy mają „dziecięcą” psychikę i zawsze emocjonalnie reagują na działania właściciela i innych ludzi, co czyni je dobrym przykładem do badań tego, co dzieje się z psychiką i układem nerwowym człowieka przy rozwoju „syndromu elfa”. 

    Zobacz również:

    Chiny zaczęły klonować psy supermutanty
    Pod Moskwą psy zaczęły się świecić w ciemności
    Chińscy aktywiści masowo kupują psy, aby ocalić je przed krwawym festiwalem
    Tagi:
    pies, genetyka, zwierzęta, Briget van Holdt, Brian Hare
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz