Warszawa+ 15°C
Moskwa+ 12°C
Na żywo
    Rosyjscy wojskowi na tle samolotów bojowych Su-30 przed wylotem z bazy Hmeimim w Syrii.

    „Być czy nie być" rosyjskiej bazy wojskowej w Zatoce Perskiej

    © Sputnik . Dmitriy Vinogradov
    Świat
    Krótki link
    9620

    W połowie lipca Duma ratyfikowała protokół do porozumienia między Moskwą i Damaszkiem o rozmieszczeniu grupy lotniczej Sił Zbrojnych Rosji na terytorium Syrii.

    W ramach odbytego posiedzenia Dumy deputowany i lider LDPR Władimir Żyrynowski zaproponował stworzenie w składzie marynarki wojennej Rosji „floty indyjskiej”, a także rozmieszczenie rosyjskich wojskowych baz obok amerykańskich. 

    Jak pamiętamy, Iran latem 2016 roku dawał już możliwość rosyjskiemu lotnictwu dokonywać lotów ze swojej bazy wojskowej Noje w Hamadanie do bombarodowania pozycji bojowników Daesh w Syrii. Na taką współpracę wojskową Iranu i Rosji w zakresie zlikwidowania terrorystów w Syrii swoje błogosławieństwo dał osobiście najwyższy lider Islamskiej Republiki Ali Chamenei. Na ile możliwe jest teraz stworzenie rosyjskiej bazy wojskowej w Zatoce Perskiej na stałe, szczególnie w Iranie, jak proponują rosyjscy deputowani?

    Niezależny irański politolog i ekspert ds. strategicznych irańsko-rosyjskiej współpracy Mostafa Azerian oświadczył Sputnikowi, że bez wątpienia w razie konieczności Teheran udostępniłby lotnictwu Rosji swoje bazy do realizacji ataku na siły zbrojne terrorystów. Stałą obecność rosyjskich baz to kwestia sporna. Z drugiej strony, w kompetencji Rady Najwyższej Bezpieczeństwa jest podjęcie innej decyzji. – W tej kwestii trzeba patrzeć wyłącznie z punktu widzenia strategii. Nawet po rozpadzie ZSRR i powstania Federacji Rosyjskiej jedynym sprawiedliwym i silnym mocarstwem na arenie międzynarodowej przeciwko despotycznej i ekspansyjnej polityki Stanów Zjednoczonych występuje Rosja (…) Z punktu widzenia bezpieczeństwa w polu widzenia Rosji jest kilka geostrategicznych regionów. To Azja Środkowa, Bliski Wschód, Europa Wschodnia i Biegun Północny. Amerykanie wszelkimi sposobami starają się rozszerzyć swój wpływ na te regiony, rozmieszczając swoje bazy wojskowe i tarczę antyrakietową coraz bliżej granic Federacji Rosyjskiej.  Władimir Żyrynowski akcentował uwagę właśnie na tym momencie: te bazy USA na całym świecie niosą zagrożenie nie tylko dla narodowego bezpieczeństwa Rosji, ale i szeregu państw, w tym sojuszników Moskwy. Oczywiście w takich warunkach Rosja ma pełne prawo podejmować kroki prewencyjne: rozmieszczać swoje tarcze antyrakietowe i bazy we współpracy z państwami sojuszniczymi dla powstrzymania amerykańskiego zagrożenia. 

    Z kolei rosyjski politolog z Uniwersytetu Europejskiego w Petersburgu, ekspert Rosyjskiej Rady ds. Międzynarodowych Nikołaj Kożanow uważa, że w odniesieniu do teoretycznej możliwości udostępnienia nam wiz (na terytorium Iranu) konieczne jest wzięcie pod uwagę dwóch rzeczy: 

    — Po pierwsze Irańczycy potwierdzili, że bez względu na niełatwą historię z bazą lotniczą w Hamadanie są gotowi w razie konieczności udostępnić swoje terytorium do przeprowadzenia działań bojowych przeciwko terrorystom (…) Co zaś dotyczy stałej obecności, to wydaje się ono niemożliwym z powodu tego, że zakaz udostępnienia terytorium Iranu dla baz wojskowych państw trzecich zawarty jest w konstytucji Iranu. 

    Ekspert podkreślił również, że w Iranie są siły, zarówno w kręgach konserwatywnych, jak i tzw. liberalnych, które opowiadają się przeciwko takiej współpracy. 

    — W danej chwili przy obecnej władzy w Iranie można mówić, że w zasadzie współpraca wojskowa, która na razie jest sytuacyjna, ale umacnia dialog pomiędzy tymi państwami, tworzy punkt politycznej agendy między nimi. W obecnych warunkach ten kierunek współpracy ma ważny efekt na ogólne stosunki dwustronne, raczej  pozytywny niż negatywny – uważa ekspert. 

    Zobacz również:

    Incydent w Zatoce Perskiej. Amerykanie prowokują Iran
    USA: próba rakietowa Iranu to pogwałcenie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ
    Scenariusze wojny: Jakiej broni użyją USA podczas ataku na Iran
    Tagi:
    bazy wojskowe, Nikołaj Kożanow, Mostafa Azerian, Iran, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz