02:18 23 Listopad 2019
Tłocznia gazu Naftohazu w pobliżu Charkowa

„Bezsensowna polityka": Ukraina obawia się problemów z tranzytem gazu

© AFP 2019 / Sergey Bobok
Świat
Krótki link
1331
Subskrybuj nas na

Minister energetyki Ukrainy Igor Nasalik uprzedził o możliwych problemach przy tranzycie rosyjskiego gazu na terytorium kraju. Według polityka „Ukrtransgaz" może być nieprzygotowany technicznie do transportu paliwa z powodu braku inwestycji.

Wypowiedź Nasalika to odpowiedź na oświadczenie kierownictwa „Ukrtransgazu" ws. tego, że  koncern„Naftohaz" nie jest zainteresowany inwestycjami w system gazotransportowy z powodu „ryzyka", związanego z budową przez Rosję gazociągów przy obejściu Ukrainy.

Uważam politykę «Naftohazu» odnośnie systemu transportowego za bezsensowną, można powiedzieć, że koncern już ją dla siebie przekreślił i nie rozpatruje jej  w 2019 roku. Mało tego — z takim podejściem NAK Naftohaz Ukrainy może dojść do tego, że «Ukrtransgaz» może być technicznie  nie gotowy do transportu gazu — powiedział Nasalik w wywiadzie dla Narodowej Telekompanii Ukrainy.

Potencjalną niegotowość systemu gazotransportowego do tranzytu paliwa minister nazwał „katastrofą". Podkreślił także, że przygotowania w  sektorze energetycznym do okresu zimowego odbywają się zgodnie z planem.

„Ogólnie rzecz biorąc nie ma problemów z przygotowaniami do okresu jesienno-zimowego" — powiedział minister energetyki Ukrainy.

Problemy Kijowa pogłębia fakt, że Gazprom zaczął już zmniejszać tranzyt gazu przez Ukrainę. W ubiegłym tygodniu poinformowano, że rosyjski koncern będzie realizować część dostaw przez gazociąg OPAL.

Dyrektor wydziału korporacji Fitch Ratings Dmitrij Marinczenko w wywiadzie dla gazety „Wiedomosti" powiedział, że „Gazprom", który ciągle mówi, że chce zrezygnować z dostaw błękitnego paliwa przez Ukrainę, będzie maksymalnie wykorzystywać przepustowość gazociągu OPAL.

Marinczenko oszacował  straty Kijowa, który przez OPAL może stracić około 20% rocznych dostaw tranzytowych, na 400 mln dolarów.

Zastępca dyrektora generalnego ds. projektów gazowych Funduszu na Rzecz Narodowego Bezpieczeństwa Energetycznego Alieksiej Griwacz oświadczył, że dostawy gazu przez OPAL są o wiele korzystniejsze dla „Gazpromu" niż dostawy przez Ukrainę.

Taryfy na dostawy gazu przez Opal są po prostu tańsze. Jeśli chodzi o dostawę do Baumgarten różnica wynosi kilka dolarów, a jeśli mówić np. o dostawach na czeski rynek czy na południe Niemiec, to oszczędność jest o wiele większa. Oprócz tego nie należy zapominać, że gazociąg OPAL jest także wspólną inwestycją Gazpromu i firmy Wintershall,tak więc jest to podwójnie korzystny kierunek transportowy — powiedział.

Ukraińscy specjaliści również są zgodni co do tego, że „Gazprom" będzie zmniejszać tranzyt przez Ukrainę.

„Z dużą dozą prawdopodobieństwa te dostawy będą przerzucone z trasy ukraińskiej na trasę gazociągu OPAL. Na razie nie jest to odczuwalne" — powiedział w ubiegłym tygodniu były wiceprezes i główny inżynier koncernu Ukrtransgaz — Igor Burak.

Jak poinformował, obecnie z terytorium Ukrainy do Unii Europejskiej transportuje się ok. 250-260 mln metrów sześciennych gazu na dobę i jeśli objętość dostaw gazu przez ukraiński system transportowy zmniejszy się dzięki zwiększeniu eksploatacji OPAL, będzie to odczuwalne dla Ukrainy.

„Katastrofy, przynajmniej w krótkofalowej perspektywie nie będzie, jednak będzie to odczuwalne dla Ukrainy" — dodał Igor Burak.

Zobacz również:

Gazprom Export o decyzji sądu w Düsseldorfie ws. OPAL-u
OPAL: PGNiG przegrało w niemieckim sądzie
Sąd UE oddalił wniosek Polski i PGNiG ws. gazociągu Opal
Litwa i Łotwa dołączyły do polskiej skargi ws. gazociągu OPAL
Tagi:
gazociąg, gospodarka, gaz, Ukrtransgaz, Naftohaz, Gazprom, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz