04:29 23 Styczeń 2019
Japońska modelka

Północnokoreańskie elity wolą Japonki

© Fotolia / Milazvereva
Świat
Krótki link
5212

Niedawno jeden z największych na świecie portali pornograficznych PornHub, analizując statystykę wejść, dokonał interesującego odkrycia. W latach 2016 i 2017 odnotowano wejścia na stronę z Korei Północnej.

Nie było ich wiele, zaledwie kilka tysięcy, lecz już na podstawie tych danych wyciągnięto wniosek o seksualnych preferencjach północnokoreańskich internautów.  

Zgodnie ze statystyką PornHub północnokoreańscy odbiorcy ogólnie wolą pornografię z Azjatkami, pod względem liczby wyświetleń prowadzą filmy z japońskimi aktorkami. Biorąc pod uwagę to, że w kategorii Asian jest duży udział Japonek, można stwierdzić, że seksualnymi fantazjami północnokoreańskich mężczyzn zawładnęły Japonki. Czyżby jest to sublimacja oficjalnej ideologii północnokoreańskiej zbudowanej na bohaterskiej walce z japońskimi okupantami?

Teraz parę słów o tym, kto w Korei Północnej ogląda pornografię w internecie. Pierwsze przypuszczenie, że mogą to być zagraniczni turyści, nie sprawdza się, ponieważ turyści nie mają swobodnego dostępu do internetu (na przykład przyjeżdżający do KRLD Rosjanie zazwyczaj korzystają z internetu w rosyjskiej ambasadzie). Poza tym są objęci ciągłą kontrolą opiekunów. 

Złoto
© Fotolia / Ded Pixto
Zwykli obywatele mają komórki, smartfony i komputery, ale są podłączone do wewnętrznego północnokoreańskiego systemu Kwangmyong, z którego nie da się połączyć ze światowym internetem. Czyli techniczną możliwość korzystania z internetu i oglądania pornografii mają jedynie przedstawiciele elit. Swobodny dostęp do internetu ma wywiad północnokoreański, ostatnio pojawiło się wiele północnokoreańskich stron, a więc dostęp do internetu mają ich redakcje. Poza tym można przypuścić, że elity polityczne ogólnie mają dostęp do internetu, zarówno służbowy, jak i prywatny. PornHub zebrał także statystyki dotyczące typów urządzeń. 53% przypada na desktop, 36% na mobile i 11% na tablet. Stanowi to niezbity dowód na to, że północnokoreańskie elity mają nie tylko internet przewodowy, ale również bezprzewodowy. Najprawdopodobniej w budynkach rządowych są punkty Wi-Fi.

Te dane rzucają światło na elity północnokoreańskie, ich układ i preferencje. Po pierwsze nic, co ludzkie, nie jest im obce i nie należy wyobrażać ich sobie jako zaciekłych komunistów myślących jedynie o walce rewolucyjnej. 

Po drugie kontrola przedstawicieli elity ze strony najwyższych władz stopniowo słabnie, skoro pozwalają sobie na takie rozrywki surowo zakazane w KRLD (minimalna kara przewidziana przez Kodeks Karny KRLD za przemyt i rozprzestrzenianie pornografii wynosi rok prac karnych). Pod względem technicznym ustalenie tego, kto i na jakie strony wchodził, nie jest trudne. Sądząc po tym, że w ostatnim czasie w KRLD nie było czystek kadrowych, tym bardziej z powodu „rozpadu moralnego" prawdopodobnie najwyższe kierownictwo i Kim Dzong Un osobiście tolerują zainteresowanie pornografią w internecie. 

Zakład Jużmasz w Dnieprze, Ukraina
© REUTERS / Ukrainian Presidential Press Service / Mykhailo Markiv
Po trzecie zamknięcie północnokoreańskiego społeczeństwa na świat jest nieco przesadzone; elity mają swobodny dostęp do komunikacji światowej oraz do wszystkiego, co tam się mówi i pisze o KRLD. Ze znajomością języków obcych problemów nie mają. Na przykład absolwenci Uniwersytetu im. Kim Ir Sena mówią po rosyjsku tak dobrze, że w Moskwie mogliby podać się za radzieckich Koreańczyków. A więc wszystkie publikacje na temat KRLD w globalnej sieci od razu trafiają do kierownictwa w Pjongjangu. Północnokoreańskie elity wiedzą o świecie o wiele więcej, niż przyjęło się myśleć i dlatego mogą manipulować lękiem przed ich programem rakietowym i jądrowym.

Zainteresowanie północnokoreańskich elit pornografią sieciową jest wywołane atmosferą zbliżającej się wojny, militarystycznymi zapędami i euforią po startach rakietowych, które jedynie podsycają ich namiętności i chęć posiadania wszystkich Japonek.

Zobacz również:

Tymoszenko: Ukrainę czeka katastrofa, jeśli dostawy broni dla KRLD zostaną potwierdzone
USA i Korea Południowa pokażą KRLD swoją potęgę
Jak USA rozwiążą kryzys z KRLD?
Tagi:
pornografia, internet, Korea Północna
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz