18:01 17 Październik 2018
Na żywo
    Siedziba Prokuratury Generalnej Ukrainy w Kijowie

    Ukraina: Postępowanie karne ws. ingerencji w wybory w USA

    © Sputnik . Stringer
    Świat
    Krótki link
    1224

    Prokuratura Generalna Ukrainy wszczęła postępowanie karne w sprawie ingerencji Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NBAU) w wybory prezydenta USA - podaje Obozrevatel.

    Deputowany Rady Najwyższy Andrij Derkacz, na wniosek którego zostało wszczęte postępowanie karne przeciwko NBAU, na Facebooku wyjaśnił przyczyny zwrócenia się do prokuratury. Jego zdaniem działania NBAU wyrządziły znaczne szkody dla stosunków Waszyngtonu i Kijowa. 

    Widok na Damaszek
    © Sputnik . Michaił Woskriesenski
    Ukraina kreuje się w oczach USA jako niepewny partner. Kontakty dwustronne na najwyższym szczeblu przez pewien czas były całkowicie zawieszone, a pomoc finansowa została znacznie zmniejszona" — napisał. Przypomniał, że w 2018 roku USA planowały przeznaczyć 570 mln dolarów w charakterze pomocy dla Ukrainy, jednak w nowym projekcie budżetu wielkość pomocy została zmniejszona o 69% — do 177 milionów. 

    Wsparcie USA jest krytycznie ważne dla Kijowa — oznajmił Derkacz. „Tylko transparentne i staranne śledztwo w sprawie nielegalnej ingerencji ukraińskich urzędników w kampanię wyborczą w USA może przywrócić zaufanie partnera strategicznego do Ukrainy" — podsumował.

    Prezydent USA Donald Trump 25 lipca wezwał do sprawdzenia działań Ukrainy na rzecz kandydatki Hillary Clinton podczas kampanii wyborczej. „Próby sabotowania przez Ukrainę Trumpa „po cichu sprzyjały poprawie pozycji Clinton" i gdzie jest śledztwo, prokuratorze generalny?" — napisał na Twitterze, zwracając się do Jeffa Sessionsa. Rzeczniczka prasowa Białego Domu Sarah Sanders wcześniej oświadczyła, że Komitet Narodowy Partii Demokratycznej „faktycznie współpracował" z ukraińską ambasadą, próbując znaleźć materiały kompromitujące rywali. Według słów Sanders to wszystko jest „dobrze udokumentowane".

    W sierpniu 2016 roku NBAU opublikowało kopie dokumentów, z których wynikało, że doradca byłego prezydenta państwa Wiktora Janukowycza Paul Manafort, który wówczas stał na czele sztabu wyborczego Donalda Trumpa, mógł otrzymać 12,7 mln dolarów z tak zwanej „czarnej kasy" ukraińskiej Partii Regionów. Dokumenty zostały przekazane do NBAU przez byłego zastępcę szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Wiktora Trepaka. Jak twierdzi, Partia Regionów wydała około 2 mld dolarów na łapówki wysokim rangą urzędnikom.

    Zobacz również:

    Ambasada Ukrainy odpowiada na zarzut ingerowania w wybory w USA
    Trump: „Nie tylko Rosja mogła ingerować w wybory w USA"
    Niemiecki kontrwywiad nie ma dowodów „ingerencji" Rosji w wybory
    Tagi:
    śledztwo, wybory prezydenckie, Donald Trump, USA, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz