Widgets Magazine
20:33 23 Sierpień 2019
Biuro Siemensa w Moskwie

Sąd odmówił aresztowania turbin Siemensa na Krymie

© Sputnik . Iliya Pitalev
Świat
Krótki link
Afera z turbinami Siemensa na Krymie (39)
13471

Sąd Arbitrażowy Moskwy 18 września rozpatrzy pozew Siemensa przeciwko strukturom Rostechu, które przetransportowały turbiny koncernu na Krym.

Siemens zwrócił się do sądu o anulowanie transakcji i zastosowanie skutków nieważności umowy.

Sąd odrzucił wniosek niemieckiego koncernu o wprowadzenie środków tymczasowych, polegających na nałożeniu aresztu na sporne turbiny, i zakazu dotyczącego montowania tych urządzeń.

Odnaleziono wrak amerykańskiego krążownika „Indianapolis”, który zatonął 30 lipca 1945 r. po storpedowaniu przez japoński okręt podwodny
© AP Photo / Courtesy of Paul G. Allen
Pozew został złożony 11 lipca 2017 roku. Nie będzie rozpatrywany do 21 sierpnia. Powództwo skierowano przeciwko Technopromeksportowi i Siemens Gas Turbine Technologies. Powód 18 sierpnia przedstawił wniosek o usunięcie okoliczności, które posłużyły za podstawę do nierozpatrywania wniosku i załączonych do niego dokumentów.

Siemens wyjaśnił, że Siemens Gas Turbine Technologies wystąpił w tej sprawie w charakterze pozwanego w celach informacyjnych. Natomiast wszystkie roszczenia kierowane są pod adresem Technopromeksportu jako uczestnika projektu w Tamani.

Technopromeksport, należący do Rostechu, buduje elektrownie cieplną na Krymie. Z kolei petersburski Siemens Gas Turbine Technologies to owoc współpracy między koncernem Siłowyje Maszyny a niemieckim Siemensem (udziały 35% do 65%). Prawdopodobnie właśnie w tym przedsiębiorstwie wyprodukowano turbiny, które trafiły na Krym.

Tematy:
Afera z turbinami Siemensa na Krymie (39)

Zobacz również:

Mogli umrzeć w chłodni z brokułami
Die Welt: Niemiecka elita pod wrażeniem „rosyjskiego kompleksu”
Terroryści ostrzelali międzynarodową wystawę w Damaszku, są ofiary
Tagi:
Rostech, Siemens, Krym, Niemcy, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz