04:49 20 Listopad 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    System TOS-1 Buratino

    „Natasza” masowego rażenia: jak w FR i NATO nazywają rosyjską broń

    © Sputnik. Vitaliy Ankov
    Świat
    Krótki link
    42464510

    Dowódca Powietrzno-Kosmicznych Sił Zbrojnych Rosji Wiktor Bondariew w połowie sierpnia odkrył największą samolotową zagadkę ostatnich lat: nazwę pierwszego rosyjskiego myśliwca piątego pokolenia.

    Powiedział, że perspektywiczny kompleks lotniczy lotnictwa frontowego (PAK DA) trafi do produkcji seryjnej jako Su-57. Na nieoficjalną nazwę samolot jeszcze sobie nie zapracował, w odróżnieniu od swojego poprzednika – Su-47, który już w fazie konstrukcji został okrzyknięty orłem — „Bierkutem”. Nad nazwą dla nowego „niewidzialnego” myśliwca łamią sobie głowę w NATO: od początku zimnej wojny radzieckie samoloty na Zachodzie zawsze miały specjalne oznacznenia, tzw. w NATO reporting names. Jakie nazwy swojemu sprzętowi dają rosyjscy konstruktorzy i jak jest on nazywany w NATO? 

    Tradycyjnie wszelka broń w Rosji, czy to pistolet, czy samolot, ma oficjalną nazwę składającą się z liter i cyfr. W niej mogą być „zaszyfrowane” typ uzbrojenia, nazwa biura onstrukcyjnego czy nazwisko generalnego konstruktora, rok stworzenia, numer projektu itd. 

    Widoczny jest pewien system. Najlepszy przykład to „kwiatowa” seria radzieckich i rosyjskich dział samobieżnych, haubic i granatników” "Chaber", "Goździk", "Akacja", "Peonia", "Tulipan". Artylerię reaktywną nazywa się jak niszczące zjawiska pogodowe: "Grad", "Huragan", "Trąba powietrzna", "Tornado". 

    Szalenie popularne wśród konstruktorów broni są nazwy rzek, nimi szczególnie często nazywa się środki obrony przeciwpowietrznej: "Szyłka" i  "Tunguska", "Dźwina", "Newa", "Peczora" i "Angara".  

    Wiele rodzajów broni, sprzętu wojskowego i ekwipunku otrzymuje nazwy związane z ich cechami szczególnymi. Najcięższa rosyjska międzykontynentalna rakieta balistyczna R-36М2 w pełni zasłużenie nosi imię „Wojewoda”. Ten „generał wszystkich rakiet” może zrzucić na terytorium przeciwnika aż dziesięć bloków bojowych, każdy o sile do megatony. Śmigłowiec Mi-28 to „Nocny łowca”, jak nietrudno się domyślić, jest przeznaczony do realizacji zadań w nocy. Rakieta-torpeda „Szkwał” to absolutna rekordzistka pod względem prędkości. Czołgowa ochrona dynamiczna „Kontakt” działa w momencie kontaktu z pociskiem przeciwnika. Zimowy kombinezon ochronny dostał przezwisko „Kleks”, a popularne w specnazie snajperskie kostiumy maskujące to „Leszy” i „Kikimora”. Rzeczywiście, żołnierz w takim przebraniu podobny jest do wszystkiego, tylko nie do człowieka. 

    Odzielnie wspomnieć należy nazwy różnych pocisków, które mają poetyczny wydźwięk. Termobaryczna głowica „Niepokój” do pocisków „Trąba powietrzna”, 122-mm pocisk reaktywny 9M22K "Ozdoba" do „Gradów”, 240-mm pocisk reaktywny MS-24 z chemiczną częscią bojową „Czułość” i 220-mm pocisk „Akapit”. Na tym tle gubi się lotnicza stacja celownicza „Fantasmagoria”, 30-mm działo „Balerinka”, radar rozpoznania artyleryjskiego „Bocianek” i radziecka atomowa bomba taktyczna „Natasza”. 

    Oczywiście, każdy zachodni wojskowy zwariuje, jeśli spróbuje zrozumieć wszystkie zawiłości rosyjskiej lingwistyki bojowej. A i Rosjanin nie od razu pojmie, dlaczego strategiczny rakietowiec Tu-160 „Biały łabędź” w amerykańskiej prasie nazywany jest Black Jack, lekki myśliwiec MiG-29 to „Punkt oparcia” (Fulcrum), a przeciwokrętowy smigłowiec Ka-25 to „Hormon” (Hormone). Wydaje się, że na Zachodzie bardziej popuszczono wodze fantazji niż w Rosji. Jednak kodowa klasyfikacja NATO radzieckich i rosyjskich aparatów lotniczych jest oparta na bardzo prostym schemacie. 

    Rosyjski czołg T-72B3
    © Sputnik. Evgeny Biyatov
    Samoloty i śmigłowce Rosji na Zachodzie dostają nazwy, których pierwsze litery odpowiadają ich typowi. Na przykład, myśliwce (fighter) zaczynają się na literę F. Su-27 i wszyscy jego „potomkowie” aż do Su-35 to  Flanker, samoloty przechwytujące MiG-31 to — Foxhound, a bombowce Su-34 to Fullback. Odpowiednio Amerykanie nazywają rosyjskie bombowce (bomber): Tu-95 i jego modyfikacje to Bear, TU-22М to Backfire, Tu-22 wczesnych wersji to Blinder itd. 

    Litera M (miscellaneous — różne) w klasyfikacj NATO oznacza wszystkie inne typy samolotów: wywiadowcze, szkoleniowe, rozpoznające itd. Do nich zalicza się JAK-130 Mitten, statek powietrzny wczesnego ostrzegania  А-50 to Mainstay, cysterna Ił-78 to Midas. Oznaczenia transportowców zaczynają się na C (сargo): Ił-76 Candid, An-124 Condor, An-12 Cub.  Nazwy śmigłowców, jak nie trudno się domyślic, zaczynają się na literę H (helicopter): Mi-24 Hind, Mi-28 Havoc, Mi-26 Hoodlom.

    Trzeba oddać NATO sprawiedliwość: wiele nazw wybrano dość błyskotliwie. Ale naprawdę trudno pojąć, dlaczego rosyjski pancerny jak czołg i wyposażony w broń aż po zęby myśliwiec Su-25 został nazwany „Żabią nogą” (Frogfoot).

    Zobacz również:

    Myśliwiec Su-57 wejdzie do służby w 2018 r.
    Ćwiczenia pilotów rosyjskich myśliwców Su-30SM
    Tankowanie bombowca Su-24 w powietrzu
    Tagi:
    nazwy, sprzęt wojskowy, broń, NATO, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz