Widgets Magazine
10:10 13 Listopad 2019
Szyld MIA Rossiya Segodnya

Gutiérrez: odmowa akredytacji rosyjskich dziennikarzy to atak na media

© Sputnik . Ramil Sitdikov
Świat
Krótki link
4203
Subskrybuj nas na

Sekretarz generalny Europejskiej Federacji Dziennikarzy (EFJ) Ricardo Gutiérrez potępił zachowanie Estonii, która odmówiła udzielenia korespondentom Międzynarodowej Agencji Informacyjnej „Rossiya Segodnya" akredytacji na nieformalne spotkanie szefów MSZ państw członkowskich UE zaplanowane na 7-8 września w Tallinnie.

O akredytację wnioskowało trzech korespondentów, którym konsekwentnie, bez podania przyczyny odmówiono udziału w spotkaniu. Agencja po raz pierwszy zetknęła się z takimi ograniczeniami w naświetlaniu spotkań na szczeblu ministerialnym pod egidą Unii Europejskiej.

„To zdecydowanie poważny atak na wolność mediów" — oświadczył Guterres w rozmowie z Ria Novosti.

„Europejska Federacja Dziennikarzy i Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy postanowiły rozmieścić w związku z tym incydentem zawiadomienie w obronie dziennikarstwa na platformie internetowej Rady Europy. W praktyce oznacza to, że sekretarz generalny Rady Europy poprosi estoński rząd o wytłumaczenie się w tej sprawie" — dodał sekretarz generalny EFJ.

Dziennikarska federacja przyznała odmowie akredytowania rosyjskich dziennikarzy przez Tallinn 2 stopień zagrożenia wolności mediów.

W kontekście oświadczeń o walce z „rosyjską propagandą" władze krajów bałtyckich utrudniają prace rosyjskich mediów. 12 kwietnia 2017 roku Estonia nie wpuściła na swoje terytorium operatora kanału REN Ilii Omelczenki, który przybył do Tallinna w celu naświetlenia prac forum „Otwartej Rosji". Departament policji i ochrony granicznej Estonii oświadczył, że Omelczenko podał niewłaściwy cel podróży. Jako przyczynę odmowy estońska straż graniczna podała „brak dokumentów potwierdzających cel i warunki przebywania w kraju".

W listopadzie 2016 roku komisja ds. telewizji i rozgłośni radiowych Litwy postanowiła wstrzymać na okres trzech miesięcy retransmisję rosyjskiego kanału „RTR Planeta". W 2016 roku Litwa wydaliła ekipę telewizyjną korespondenta głównego rosyjskiego nadawcy telewizyjnego (WGTRK) Pawła Zarubina.

W październiku 2015 roku, w punkcie kontrolnym Koidula, władze Estonii zatrzymały i anulowały wizy ekipy telewizyjnej korespondenta WGTRK Nikołaja Wasiljewa. W czasie kontroli estońscy funkcjonariusze wywrócili dziennikarzom kieszenie, sprawdzali zawartość bagażu. Pracowników rosyjskiej telewizji zwolniono po kilku godzinach, ale anulowano im wizy.

We wrześniu 2015 roku Estonia odmówiła prawa wjazdu pracownicy MIA „Rossiya Segonya" Marinie Pierekriestowej, choć agencja ma wszystkie niezbędnie do pracy za granicą dokumenty. W kwietniu 2014 roku MSZ Litwy odmówiło akredytacji korespondentowi Ria Novosti Irinie Pawłowej, a w sierpniu 2016 roku dziennikarka „Komsomolskiej prawdy" Galina Sapożnikowa została ogłoszona na Litwie „persona non grata za zagrożenie, jakie stwarza bezpieczeństwu państwowemu".

W związku z tymi przypadkami MSZ Rosji zauważył wyraźnie oznaki prowadzenia skoordynowanej linii przez państwa bałtyckie, „dla których każda osoba, w mniejszym czy większym stopniu związana z rosyjskimi mediami, jest automatycznie rozpatrywana jako przeciwnik i poddana prześladowaniu".

Przypadki prześladowań mediów w krajach bałtyckich „dobitnie pokazują, czego są w istocie warte demagogiczne oświadczenia Wilna, Rygi i Tallinna o poszanowaniu zasad demokracji i wolności słowa".

Zobacz również:

Google wdrożył globalny Fact Check
Dlaczego ludzie nie ufają zachodnim mediom?
„Wspaniały trolling": internauci docenili kampanię reklamową RT
Tagi:
wolność słowa, media, Europejska Federacja Dziennikarzy (EFJ), Estonia, kraje bałtyckie, Litwa, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz