03:45 12 Grudzień 2017
Warszawa+ 6°C
Moskwa0°C
Na żywo
    Widok na kościół św. Pawła w Londynie

    Wielka Brytania „wydaliła" setki obywateli UE

    © Sputnik. Ekaterina Chesnokova
    Świat
    Krótki link
    193

    Około stu obywateli państw Unii Europejskiej otrzymało zawiadomienia od brytyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych z żądaniem „opuszczenia Wielkiej Brytanii zgodnie z ustawodawstwem imigracyjnym".

    Eva Johanna Holmberg, profesor z Finlandii, pozostająca w związku małżeńskim z Brytyjczykiem, powiedziała w wywiadzie dla The Independent, że „nie mogła uwierzyć w to, co przeczytała" w piśmie na oficjalnym blanku.

    Większość obywateli UE, w większości swej przestrzegających prawa w Wielkiej Brytanii, straciło głowę po otrzymaniu takiej „depeszy". Na szczęście brytyjskie MSW szybko przyznało się do błędu, wyjaśniając, że „prawa obywateli UE mieszkających w Wielkiej Brytanii pozostają niezmienione". Wcześniej brytyjskie władze obiecały, że po Brexicie nie będą ograniczać praw obywateli UE mieszkających w Albionie.

    Ale jak na razie Londyn nie podpisywał z Brukselą żadnego porozumienia, w jaki sposób prawa te będą chronione. Przy czym w dyskusjach na temat statusu prawnego obcokrajowców mowa nie tylko o Europejczykach osiadłych w Wielkiej Brytanii, ale też o Brytyjczykach mieszkających w Europie. Ponad 4,5 mln osób przebywa w stanie niepewności na 2,5 roku do Brexitu, którego procedura prawna ma ruszyć w marcu 2019 roku. Prawa europejskich obywateli w Wielkiej Brytanii są jedną z trzech kwestii obok tzw. „kosztów rozwodu", które Bruksela chce uzgodnić nim zacznie omawiać przyszłe stosunki między Wielką Brytanią i UE.

    W czwartek rząd Wielkiej Brytanii przyznał, że Londyn będzie zmuszony podporządkować się decyzjom Trybunału UE nawet po wyjściu z UE. Jak pisze The Daily Mail, komisje arbitrażowe rozpatrujące spory między Wielką Brytanią i wspólnotą europejską dotyczące ustawodawstwa unijnego będą musiały przekazywać sprawy do Trybunału UE i wypełniać jego postanowienia. Ile czasu to potrwa, jak na razie nie wiadomo, ale proces może zająć kilka lat. Te nieoczekiwane rewelacje mogą wywołać oskarżenia pod adresem Theresy May zarówno ze strony torysów jak i laburzystów. Tym bardziej że w czasie kampanii wyborczej premier obiecała wyłączyć Wielką Brytanię spod jurysdykcji Trybunału UE. Co więcej premier zapewniała, że Londyn „odzyska pełną kontrolę nad brytyjskimi prawami" po wyjściu z UE.

    Zobacz również:

    Wielka Brytania zwróci UE odpady jądrowe?
    Polski paszport na wagę złota
    Nie wpuścili Międlara do UK. „A muzułmanów wpuszczają!”
    Tagi:
    Brexit, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Unia Europejska, Theresa May, Wielka Brytania
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz