Świat
Krótki link
3323
Subskrybuj nas na

Fińskie władze wojskowe nie wyjaśniły, dlaczego zabroniły rosyjskiemu żaglowcowi szkoleniowemu „Kruzensztern” wpłynięcia we wrześniu do portu Mariehamn na Wyspach Alandzkich.

„Decyzje odnośnie wpłynięcia na fińskie wody terytorialne statków innych państw podejmuje dział operacyjny Sztabu Sił Obrony Finlandii. Sztab może nie komentować motywu decyzji i w tym przypadku nie informujemy o nim. Fińskie media otrzymały taką samą odpowiedź” — poinformowała RIA Novosti służba prasowa fińskiego resortu wojskowego.

W poniedziałek przedstawicielka Państwowej Akademii Bałtyckiej, która eksploatuje „Kruzensztern”, poinformowała RIA Novosti, że fińskie władze powiadomiły o odmowie wpłynięcia żeglarzy na Wyspy Alandzkie.

Statek ze 164 kadetami na pokładzie planował odwiedzić Wyspy Alandzkie na Morzu Bałtyckim w dniach od 18 do 20 września. Lokalne władze liczyły na wizytę statku z Rosji i miały nadzieję, że zwiększy to szanse portu na przeprowadzenie regat dużych żaglowców Tall Ships' Race-2021. Wcześniej fińskie media zwróciły uwagę, że planowana wizyta statku pokrywa się z rosyjsko-białoruskimi ćwiczeniami „Zapad 2017”, które odbędą się od 14 do 20 września.

Szkoleniowy żaglowiec „Kruzensztern” w 2016 roku obchodził 90 lat od momentu zwodowania. Jest to jeden z największych na świecie czteromasztowych barków. Początkowo był wykorzystywany jako statek szkoleniowy i do transportu ładunków na dalekich trasach. Po II wojnie światowej po remoncie żaglowiec przeszedł na własność ZSRR i został nazwany na cześć admirała Iwana Kruzenszterna, a w 1991 roku został przekazany Państwowej Akademii Bałtyckiej w Kaliningradzie, która należy do Federalnej Agencji Rybołówstwa.

Zobacz również:

Jeden z największych żaglowców świata "Kruzensztern" przycumował w Świnoujściu
Kruzensztern przypłynie do Świnoujścia
Jak Finlandia przygotowuje się do „wojny z Rosją”
Finlandia w NATO? Polscy politycy nie znają geografii
Tagi:
STS Kruzensztern, Finlandia, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz