11:16 20 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 12°C
Na żywo
    Przywódca KRLD Kim Dzong Un wita ludzi przed startem rakiety balistycznej średniego zasięgu Hwasong-10

    KRLD: To preludium do skierowania rakiet w stronę Guam

    © REUTERS/ KCNA
    Świat
    Krótki link
    4615233

    Przywódca KRLD Kim Dzong Un oznajmił, że najnowsza próba rakietowa była „preludium" do wystrzelenia rakiet w kierunku wyspy Guam.

    Pjongjang będzie uważnie śledził słowa i działania USA — podaje agencja Yonhap.

    Według danych agencji północnokoreańskie radio poinformowało, że przy wystrzeleniu rakiety balistycznej Hwasong-12 był obecny Kim Dzong Un.

    Północnokoreański przywódca także nakazał odpalenie dodatkowych rakiet balistycznych w kierunku Pacyfiku oraz zwiększenie ich siły rażenia. 

    „Zbliżona do rzeczywistości obecna próba rakiety balistycznej to pierwszy krok wojskowo-taktyczny naszej armii na Pacyfiku" — cytuje agencja słowa Kim Dzong Una. 

    We wtorek rano Korea Północna wystrzeliła rakietę, która po 14 minutach spadła do wody 1180 km od przylądka Erimo na wyspie Hokkaido, pokonując 2,7 tys. km. Po raz pierwszy od kwietnia 2009 roku, gdy KRLD wystrzeliła satelitę z pomocą rakiety Taepodong-2, trajektoria lotu rakiety przebiegała nad terytorium Japonii. 

    Rada Bezpieczeństwa ONZ potępiła próbę i uznała ją za zagrożenie nie tylko dla regionu, ale również wszystkich państw. Rosyjski stały przedstawiciel przy ONZ Wasilij Nebenzja oznajmił, że Pjongjang powinien wstrzymać realizację zakazanych programów. Jednocześnie podkreślił, że wojskowego rozwiązania problemów Półwyspu Koreańskiego nie ma i trzeba zrezygnować z jednostronnych sankcji przeciwko Pjongjangowi. 

    Zobacz również:

    KRLD kolejną próbą rakietową chciała „nieco podrażnić" Japończyków
    Korea Południowa zrzuciła bomby przy granicy z KRLD (wideo)
    Korea Północna niczego się nie boi
    Tagi:
    start rakiety, Rada Bezpieczeństwa ONZ, Kim Dzong Un, Guam, Korea Północna, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz