23:59 26 Wrzesień 2017
Warszawa+ 16°C
Moskwa+ 9°C
Na żywo
    Amerykańscy żołnierze w czasie ćwiczeń NATO w Europie

    Pentagon przyznał, że NATO nie jest przygotowane do wojny z Rosją

    CC0 / U.S. Army Europe/Markus Rauchenberger / NATO Brigade team
    Świat
    Krótki link
    141027234

    Siły szybkiego reagowania Stanów Zjednoczonych w Europie nie wytrzymają nacisku rosyjskiej armii, jeśli między państwami wybuchnie konflikt zbrojny na dużą skalę – pisze „Politico”, powołując się na raport rozpowszechniony w Pentagonie.

    Mowa przede wszystkim o 173. Brygadzie powietrzno-desantowej armii Stanów Zjednoczonych, rozkwaterowanej we włoskim mieście Vicenza, która według planów NATO ma wziąć na siebie pierwsze uderzenie przeciwnika. Ta jednostka, jak twierdzi się w raporcie, „jest źle wyposażona, niedokomplektowana, a jej struktura organizacyjna nie odpowiada charakterowi zagrożenia”. 

    „Tę brygadę, zwaną bastionem NATO, przez ostatnie 15 lat stale przerzucano – to do Iraku, to do Afganistanu, a teraz jej nie wystarcza najbardziej niezbędnych rzeczy dla operacyjnej realizacji stojących przed nią zadań” – pisze gazeta na podstawie raportu. 

    Między innymi nie ma efetywnej tarczy antyrakietowej, jej środki walki radio-elektronicznej są przestarzałe, a transport jest niedostatecznie zamaskowany. Te problemy, zdaniem analityków, są wywołane tym, że brygada przez długi czas walczyła w Iraku i Afganistanie, „gdzie przeciwnik nie może napaść z powietrza i nie dysponuje nowoczesną bronią i technologiami”. 

    W dokumencie mówi się, że popularna w armii Stanów Zjednoczonych sieć satelitarna jest podatna na rosyjskie środki walki radio-elektronicznej, dlatego nie tak dawno rozdano w brygadzie krótkofalówki. W tej chwili żołnierze uczą się korzystać z „przestarzałych” środków komunikacji. 

    Powazne zaniepokojenie wyzywają Humvee, które są na wyposażeniu brygady. Zdaniem ekspertów, staną się one lekką zdobyczą dla rosyjskiej techniki pancernej. W najbliższych latach brygada powinna otrzymać nową technikę, jednak pełne odnowienie sprzętu nie nastąpi prędko. 

    173. Brygada powietrzno-desantowa armii Stanów Zjednoczonych często trafia do nowych miejsc. Wiosną 2014 roku jej pododdziały przybyły do Polski i krajów nadbałtyckich, gdzie zajmowały się szkoleniem żołnierzy. W 2015 roku wzieły udział w szkoleniach na terytorium Ukrainy i Gruzji. We wrześniu 2016 roku pułk piechoty rozpoczął dyżur w Estonii, gdzie brał udział w manewrach „Obóz zimowy”. Jednostka liczy ponad 3500 tysiąca żołnierzy. 

    Zobacz również:

    W NATO opracowano 39 sposobów „powstrzymania” Rosji
    Rosyjskie S-400 będą „naciskać" na USA i NATO
    „Ukraina nie ma nic wspólnego ani z Unią Europejską, ani z NATO"
    Tagi:
    żołnierz, armia, NATO, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz