11:23 18 Luty 2020
Świat
Krótki link
13434
Subskrybuj nas na

Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła wczoraj rezolucję o zaostrzeniu sankcji przeciwko Korei Północnej.

Rada Bezpieczeństwa ONZ nałożyła na KRLD nowe sankcje, które znacznie ograniczą możliwości eksportowe i importowe Pjongjangu.
Dokument przewiduje ograniczenie dostaw do Korei Północnej wyrobów petrochemicznych a także wprowadza limit dostarczanej surowej ropy naftowej (nie może przekraczać wskaźników z ostatnich 12 miesięcy). Poza tym KRLD nie będzie mogła kupować kondensatów gazowych oraz sprzedawać wyrobów tekstylnych.

Jednocześnie Rada Bezpieczeństwa wyraża gotowość do sprzyjania sześciostronnym rozmowom i wzywa do ich wznowienia a także popiera wysiłki państw «na rzecz pokojowego i wszechstronnego rozwiązania poprzez dialog», nie skupiając uwagi na konkretnych inicjatywach.

Projekt rezolucji w takiej redakcji delegacja USA wydała dopiero w niedzielę wieczorem. Początkowo USA przygotowywały pakiet ostrzejszych środków przeciwko Pjongjangowi, aż po wprowadzenie embarga naftowego i sankcji przeciwko Kim Dzong Unowi.

W audycji radia Sputnik doktor habilitowany politologii, profesor Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego Andriej Manojło wyraził opinię, że KRLD spokojnie przetrwa te sankcje.

— Sankcje naprawdę są nieskuteczne, zwłaszcza w przypadku KRLD. Jest to kraj samowystarczalny. Amerykanie żądają ograniczenia dostaw ropy naftowej, jednakże będą one napływać poprzez absolutnie inne kanały i drogi. KRLD ma kraje partnerskie, które skrycie z nią współpracują. Ponadto w tym roku gospodarka Korei Północnej wyprzedziła pod względem tempa wzrostu gospodarkę Korei Południowej. Dlatego KRLD spokojnie wytrzyma te sankcje, które są dla niej czymś w rodzaju ukąszenia komara — uważa politolog.

Zdaniem eksperta, dalsze nasilanie presji wobec Pjongjangu może spowodować raczej skutek odwrotny od zamierzonego:

„Ważne jest zrozumienie tego, że nasilenie presji wobec Korei Północnej prowadzić będzie do nieuchronnej radykalizacji stanowiska kierownictwa tego kraju. Po pewnym czasie, jeśli KRLD w ogóle znajdzie się pod bardzo sztywną presją, zacznie sprzedawać technologie rakietowe. Będzie to o wiele bardziej niebezpieczne, niż te testy, jakimi Korea Północna grozi bazom amerykańskim na wyspie Guam. Kraj, zapędzony w ślepy zaułek, staje się nieprzewidywalny. Należy działać odwrotnie i otwierać przed Koreą Północną różne możliwości współpracy, angażować ją na wszystkie możliwe sposoby współdziałania i w organizacjach, aby była ona skrępowana mnóstwem zobowiązań międzynarodowych. Gdy takich zobowiązań i kontaktów brak, to liderzy KRLD są absolutnie wolni w dokonywaniu wyboru" — zakłada Andriej Manojło.

Zobacz również:

Czy Rosjanie chcieliby pojechać na urlop do Korei Północnej?
Kto zarobi na kryzysie koreańskim?
Media: Korea Północna może wiele zawdzięczać Rosji i Iranowi
Tagi:
sankcje, Rada Bezpieczeństwa ONZ, Korea Północna
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz