Świat
Krótki link
2131
Subskrybuj nas na

Osoby wykonujące telefoniczne alarmy o podłożonych ładunkach wybuchowych w Rosji będą poszukiwane listem gończym po dokonaniu niezbędnych procedur — poinformowało Ria Novosti źródło w organach porządkowych.

Rosyjskie myśliwce SU-25
© Sputnik . Dmitriy Vinogradov
Rozmówca agencji poinformował wcześniej, że telefony z pogróżkami inicjowane były zza granicy przez osoby związane z ugrupowaniem terrorystycznym „Państwo Islamskie".

„Ustalono tożsamość wielu bezpośrednich wykonawców telefonicznych alarmów, którzy również znajdują się poza granicami Federacji Rosyjskiej… Po dokonaniu wszystkich działań procesualnych zostanie wydany międzynarodowy nakaz ich aresztowania" — przekazało źródło.

Rozmówca agencji zauważył także, że dla dobra śledztwa ujawnienie danych osobowych tych osób jest przedwczesne.

„Śledztwo utrudnia to, że organizatorzy i wykonawcy działań przestępczych wykorzystują szyfrowaną korespondencję w messengerach i telefonię IP. Trwają działania operacyjno-śledcze" — dodało źródło w organach porządkowych.

Rosyjska policja
© Sputnik . Natalia Seliverstova
Biuro prasowe Federalnej Służby Bezpieczeństwa odmówiło komentarzy na temat tej informacji, ale też jej nie zdementowało.

Fala anonimowych alarmów telefonicznych o podłożonych ładunkach wybuchowych w rozmaitych budynkach administracyjnych i handlowych trwa już piąty dzień. W środę dotarła do Moskwy. W rosyjskiej stolicy alarmy dotyczyły 50 obiektów, przede wszystkim dworców i dużych centrów handlowych, ewakuowano 40,2 tys. osób. W wyniku środowych i czwartkowych telefonów z pogróżkami w sumie ewakuowano 130 tys. osób z ponad 420 obiektów. Funkcjonariusze skontrolowali wszystkie obiekty, informacja o materiałach wybuchowych nie została potwierdzona.

Zobacz również:

„Telefoniczni terroryści” zaatakowali Plac Czerwony
Państwo Islamskie przesyła pieniądze do Europy
Dlaczego USA ewakuowały przywódców PI z Syrii?
Tagi:
alarm, Daesh (Państwo Islamskie), Moskwa, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz