22:22 19 Kwiecień 2019
Meksykańscy policjanci trzymający w rękach czekan, którym zabito Lwa Trockiego

Amerykanie zobaczą narzędzie, którym zabito Trockiego

© AP Photo /
Świat
Krótki link
100. jubileusz rewolucji 1917 roku (29)
7221

Czekan, którym został zabity radziecki rewolucjonista Lew Trocki, zostanie po raz pierwszy zaprezentowany publiczności w 2018 roku" - pisze gazeta Guardian.

Jak pisze gazeta, czekan stanie się eksponatem Międzynarodowego Muzeum Szpiegostwa w Waszyngtonie, które w przyszłym roku poszerzy swoją kolekcję o kolejnych kilka tysięcy eksponatów.

Trocki, działacz rewolucyjny XX wieku, był jednym z organizatorów rewolucji październikowej 1917 roku. W 1929 roku Trocki został deportowany ze Związku Radzieckiego, a w 1932 roku pozbawiony obywatelstwa ZSRR. Ostatnie lata życie spędził w Meksyku, gdzie został zabity przez hiszpańskiego komunistę, agenta NKWD Ramóna Mercadera: 20 sierpnia 1940 roku Mercader napadł na Trockiego w jego domu, uderzając do czekanem w tył głowy. Zgon Trockiego nastąpił nazajutrz.

Narzędzie zbrodni zostało zaprezentowane na konferencji prasowej policji w 1940 roku. Czekan przez kolejne kilka lat leżał w magazynie dowodów rzeczowych w Meksyku, aż zabrał go stamtąd funkcjonariusz tajnej policji Alfredo Salas, który oświadczył, że chce zachować czekan dla potomków. W rezultacie narzędzie zbrodni trafiło do rąk jego córki Anie Alici Salas, która przechowywała go pod łóżkiem przez 40 lat, aż zdecydowała się wystawić go na sprzedaż w 2005 roku.

Wnuk Trockiego Esteban Wołkow chciał, żeby Salas ofiarowała czekan muzeum znajdującym się w domu Trockiego w Meksyku. Kobieta jednak przyznała, że „szuka korzyści finansowej".

Były prezydent Iraku Saddam Husajn na sali sądowej
© AFP 2018 / David Furst
Jak pisze gazeta, ostatecznie narzędzie zbrodni trafiło do Keitha Meltona — prywatnego kolekcjonera z USA, autora książek historycznych na temat szpiegostwa i jednego z założycieli Międzynarodowego Muzeum Szpiegostwa.

„Szukałem go (czekan) 40 lat" — powiedział Melton, ale odmówił ujawnienia sumy, jaką zapłacił Salas za narzędzie zbrodni. Amerykański kolekcjoner powiedział, że sprawdził autentyczność czekana na kilka sposobów. Istnieją dokumenty potwierdzające, że czekan zabrał Salas, jest na nim również pieczęć austriackiego producenta Werkgen Fulpmes. Co więcej rozmiar czekana odpowiada rozmiarom ukazanym w raporcie policyjnym. Na czekanie zachował się także odcisk palca zabójcy.

Tematy:
100. jubileusz rewolucji 1917 roku (29)

Zobacz również:

Stalin walczy przeciwko Państwu Islamskiemu
Lenina nie pogrzebią
Bild: „Czerwony Lenin" powróci do Drezna?
Tagi:
czekan, Lew Trocki
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz