20:25 05 Lipiec 2020
Świat
Krótki link
20383
Subskrybuj nas na

Pełnomocnik DRL w grupie kontaktowej ds. Ukrainy Denis Puszylin skomentował reakcję kanclerz Niemiec Angeli Merkel na rosyjski pomysł wprowadzenia misji pokojowej ONZ do Donbasu.

Merkel nazwała inicjatywę Rosji "interesującą", ale odnotowała, że misja powinna mieć szeroki dostęp tam, gdzie rozmieszczone są siły OBWE. Jednocześnie, jak powiedziała kanclerz, propozycja Moskwy nie daje powodu do zniesienia sankcji. 

Gdyby Niemcy, Francja i USA nie popierały Kijowa, konflikt byłby już dawno uregulowany, jednak dla Zachodu priorytetem są interesy nie obywateli ŁRL i DRL, ale polityków – powiedział Puszylin w wywiadzie dla RT. 

Jak zauważył pełnomocnik DRL w grupie kontaktowej ds. Ukrainy, dla proklamowanych republik nie do przyjęcia jest scenariusz wydarzeń w Chorwacji, Serbskiej Krainie i Jugosławii. 

"Jeśli Zachód rzeczywiście chce uregulować konflikt drogą polityczną, jeśli są inicjatywy pokojowe, a nie żadne zawoalowane cele wprowadzenia kontyngentu ONZ, to trzeba go rozmieścić tam, gdzie jest zagrożenie, w tym i dla pracowników OBWE" – powiedział. 

Równocześnie bez porozumienia z ŁRL i DRL wprowadzenie kontyngentu pokojowego ONZ do Donbasu nie ma by sensu, powiedział Puszylin. 


Zobacz również:

Donbas: Ekipa filmowa „Rossiji 24” pod ostrzałem
Niemcy i Francja mają przepis na Donbas
„Donbas nie wróci pod kontrolę Kijowa"
Tagi:
ONZ, Denis Puszylin, Angela Merkel, DRL, Donbas
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz