17:30 22 Listopad 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa-1°C
Na żywo
    Konflikt zbrojny w Syrii

    FP: Pentagon wydał 2 miliardy dolarów na dostawę powstańcom broni radzieckiego wzorca

    © AFP 2017/ Abdulmonam Eassa
    Świat
    Krótki link
    81102346

    Ministerstwo obrony USA nadal kieruje do Syrii broń o wartości miliardów dolarów, przy czym broń ta pochodzi jeszcze z okresu radzieckiego – pisze "Foreign Policy".

    Odpowiedni raport napisały podczas wspólnego śledztwa Centrum Badania Korupcji i Przestępczości Zorganizowanej i Bałkańska Sieć Śledztw Dziennikarskich. Według ich oceny, Pentagon przeznaczył na wysłanie broni Demokratycznym Siłom Syrii i kurdyjskim Oddziałom Samoobrony Ludowej do 2,2 miliarda dolarów. 

    Ten program odbiega od dawno wypracowanych zasad kontroli nad międzynarodowym obrotem bronią i sprzyja działalności nielegalnych handlarzy bronią w Europie Wschodniej, głosi raport. Pentagon, na przykład, zlikwidował w swoich dokumentach zapis, że broń w rezultacie powinna znaleźć się w rękach syryjskiej opozycji, czyli nawet nie wiadomo, kto korzysta z tej broni. 

    Wcześniej amerykański resort wojskowy próbował szkolić tzw. umiarkowaną opozycję syryjską. Po tym, jak większość uczestników tych szkoleń albo trafiła do niewoli, albo przeszła do innych ugrupowań, program zakończono. W rezultacie Pentagon postanowił, że lepiej będzie dostarczać sprawdzonym ugrupowaniom tanią broń radzieckiego wzorca. 

    Z punktu widzenia prawa, przy podobnych dostawach powinien być zapisany końcowy odbiorca broni. Jednak w amerykańskim Ministerstwie Obrony postanowiono tego nie robić. Rzecznik Pentagonu zapewnia, że resort monitoruje to, jak korzysta się z tej broni. Według niego, głównym celem było przekazanie broni prostej i łatwej w obsłudze, "aby siły partnerów mogły wkrótce zapewnić bezpieczeństwo i utrzymać terytorium odebrane Państwu Islamskiemu". 

    Eksperci twierdzą jednak, że odejście od zasad dotyczących odbiorcy broni zagraża całemu systemowi międzynarodowej kontroli handlem bronią. "Stany Zjednoczone podrywają cele i zadania Traktatu ONZ ds. handlu bronią" – cytuje gazeta zdanie eksperta. 

    Jak głosi raport, wielu z dostawców broni, głównie z Europy Wschodniej, ale także z Kazachstanu, Gruzji i Ukrainy, związanych jest ze zorganizowaną przestępczością i szarą strefą biznesu. W celu realizacji zamówienia Pentagonu, jedna z fabryk ogłosiła nabór tysiąca nowych pracowników. Ale zamówienia Ministerstwa Obrony są na tyle duże, że dostawcy nie radzą sobie nawet takimi metodami, a resort musi obniżać swoje standardy produkcji. Poza tym, niektórzy dostawcy skarżyli się, że dla podpisania tych kontraktów muszą płacić komisję zagranicznym pośrednikom, pisze "Foreign Policy". 

    Zobacz również:

    FP publikuje listę błędów, których Trump jeszcze nie popełnił
    FP: Trump zbada obchodzenie się z niejawnymi informacjami za prezydentury Obamy
    FP: Dlaczego zdobycie Rakki może kosztować USA „utratę” Turcji
    Tagi:
    broń, Pentagon, Syria, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz