11:21 23 Styczeń 2020
Świat
Krótki link
8120
Subskrybuj nas na

Trzech amerykańskich kongresmenów wysłało list do szefa Federalnej Komisji Łączności Ajita Pai z prośbą o sprawdzenie doniesień o rzekomej ingerencji radia Sputnik w wybory prezydenckie 2016 roku, mimo że radio na wskazanej częstotliwości 105,5 FM zaczęło nadawać w Waszyngtonie kilka miesięcy później.

«Piszemy, reagując na niedawne niepokojące doniesienia o tym, że sieć radiowa finansowana przez rosyjski rząd mogła wykorzystywać fale radiowe w USA, by wpłynąć na wybory prezydenckie w 2016 roku» — głosi list podpisany przez Annę Eshoo, Michaela Doyle'a i Franka Pallone'a, który trafił w ręce pracowników agencji RIA Novosti.

W liście kongresmeni powołują się na artykuł w New York Times "RT, Sputnik i nowa rosyjska teoria wojny», którego autor przypuszcza, że stacja radiowa mogła wpłynąć na przebieg wyborów. Podkreśla się, że radio może rzekomo wykorzystywać częstotliwości do szerzenia dezinformacji, «by wpłynąć na politykę USA i podważyć wybory», lecz żadnych dowodów nie podano.

«Jeśli rosyjski rząd rzeczywiście wykorzystuje radio Sputnik w charakterze narzędzia do wywierania negatywnego wpływu na USA i nasz wolny i uczciwy proces wyborczy, stacje radiowe, na których nadaje Sputnik, bezpośrednio naruszają standard interesów społecznych zawarty w Ustawie o środkach łączności» — czytamy w liście. 

Kongresmeni wskazują na nadawanie Sputnika na częstotliwości 105,5 FM w Waszyngtonie, lekceważąc fakt, że pierwsza audycja odbyła się 1 lipca 2017 roku, czyli ponad pół roku po wyborach prezydenckich. Jednocześnie kongresmeni nie podają argumentów, jak dokładnie nadawanie Sputnika na wskazanej częstotliwości wpłynęło na wybory po upływie ponad pół roku. Kongresmeni zadają Federalnej Komisji Łączności pytania: czy próbuje ustalić, czy nadawanie radia Sputnik jest sprzeczne z «interesami społecznymi»; jeśli nie, czy będzie wszczynać takie dochodzenie; jeśli komisja rozpocznie takie śledztwo, jakie konkretne kroki podejmie?

List pojawił się kilka dni po przesłuchaniu byłego pracownika Sputnika i uzyskaniu dostępu przez FBI do wewnętrznej korespondencji agencji. Te działania biura zostały skrytykowane zarówno w Rosji, jak i USA ze względu na naruszenie wolności mediów zagwarantowanej w 1. poprawce do Konstytucji Stanów Zjednoczonych.

Zobacz również:

Kreml jest zaniepokojony doniesieniami o śledztwie FBI przeciwko agencji Sputnik
Śledztwo FBI wobec Sputnika
Sputnik zaczął nadawać w USA
Tagi:
wolność słowa, wybory prezydenckie, FBI, Sputnik, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz