04:21 30 Listopad 2020
Świat
Krótki link
2640
Subskrybuj nas na

Żołnierze w garnizonie bazy lotniczej w syryjskim mieście Dajr az-Zaur praktycznie nie mają czasu na odpoczynek: po 9 miesiącach życia w oblężeniu terrorystów, idą w ofensywę z pozostałymi wojskami.

Korespondent RIA Novosti odwiedził bazę lotniczą, aby wyjaśnić, jak to jest znajdować się w oblężeniu terrorystów i jak wojownikom udało się wyżyć w tych warunkach. 

Doprowadzić sprawy do końca

Droga na lotnisko z miasta biegnie przez cmentarz, zniszczone jednostki wojskowe i spalone wsie. Droga rozbita jest przez gąsiennice czołgów i leje po pociskach, a odłamki pocisków wciąż stanowią zagrożenie. Kapitan Ali wita gości przy wjeździe na lotnisko i odmawia prowadzenia ich dalej, dopóki nie skorzystają z poczęstunku. 

Obserwując, jak ranek zamienia się w upalny dzień, kapitan w swojej budce na punkcie kontroli bez pośpiechu nalewa herbatę z gorzkim posmakiem i łamie suchy placek. 

"Wybaczcie, oblężenie dopiero przerwali, dlatego dobrej wody na razie jest za mało. Nadal korzystamy z naszej, ze studni" – usprawiedliwia się Ali. 

Terroryści podczas oblężenia od razu odcięli wodę, dochodzącą do bazy lotniczej z rzeki Eufrat, próbując złamać syryjskich żołnierzy pragnieniem i upałem. 

"Odwiert u  nas był zawsze, zimą zrobiliśmy studnię. Woda jest gorzka albo słona, za to można ją pić bez strachu. Szybko się można przyzwyczaić" – kontynuuje opowieść wojskowy. Kilka łyków herbaty wywołuje jeszcze większe pragnienie. 

"Dziś dyżuruję na punkcie kontrolnym, a moi ludzie są w terenie. Blokadę zdjęli, a my wciąż tutaj. Chłopcy nie widzieli swoich żon i bliskich prawie rok, wielu nawet jeszcze nie porozmawiało przez telefon" – kiwa głową Ali. 

Według jego słów, blokada to nie wszystko, obecnie najwazniejsze zadanie to zagwarantować choćby 11 kilometrów bezpiecznej strefy dla wzlotu i lądowania samolotów. 

Ali pochodzi z Damaszku, został przerzucony do bazy lotniczej w Dajr az-Zaur około czterech lat temu. Od tamtego czasu nie widział się z rodziną. 

Mieszkanka Dajr az-Zaur
© Sputnik . Mikhail Voskresenskiy
Atak za atakiem

W ciagu roku terroryści nie dawali spokoju obrońcom bazy lotniczej. Ataki z różnych stron dokonywane były każdego dnia. 

"Wszyscy nasi oficerowie i żołnierze praktycznie stale znajdują się w bazie. Terroryści mogli atakować z każdego kierunku. Sprzęt jest stary, trzeba korzystać z tego, co jest" – mówi Ali. 

W okolicach bazy wciąż stoją "szkielety" samolotów zamachowców samobójców. Terroryści działali zgodnie ze starą taktyką: najpierw przebić się z kilkoma maszynami z załadowanymi setkami kilogramów ładunków wybuchowych, a potem puścić dżipy z karabinami. Ale garnizon bazy codziennie odpierał ataki i niweczył plany terrorystów. 

Z powodu braku wody i środków higieny żołnierze są zarośnięci, a wśród przechodzących obok zdarzają się żołnierze bez butów, ale z automatami w ręku. Po szturmie wszystkie opalone twarze pokryły się warstwą piasku i pyłu. 

Baza w Aleppo

Historia z bazą lotniczą w Dajr az-Zaur nie jest wyjątkowa. Pod koniec 2015 roku zlikwidowano oblężenie bazy Kuveyris pod Aleppo. Tam również obronę trzymano ponad trzy lata. W tym czasie żołnierze stworzyli własną piekarnię, a major Achmed, mistrz w boksie, zaczął trenować swoich żołnierzy. W sierpniu majorowi urodziła się córka, a on wciąż jest na służbie w Damaszku. 

Przypomnijcie sobie Kuveyris. Nasi też się tam utrzymali. A my tutaj, w oblężonym mieście, świętowaliśmy ich zwycięstwo. Jestem przekonany, że oni nas rozumieją, że się cieszą wraz z nami" – powiedział Ali dolewając gorzkiego wrzątku. 

W bazie w Dajr az-Zaur już oczyszczono pas startowy, pełną parą idą przygotowania do wznowienia działania korpusów i hangarów, a samochody z owocami i warzywami zaczynają przybywać do magazynów. Tymczasem żołnierze starają się wypełnić wszystkie zadania postawione przed nimi przez dowództwo, mając nadzieję na jak najszybsze spotkanie z bliskimi. 

Zobacz również:

Operacja syryjskiej armii w pobliżu Dajr az-Zaur
SDF: Możemy wkroczyć do Dajr az-Zaur w dowolnym momencie
USA proponują Rosji omówienie dalszych losów Dajr az-Zaur
Tagi:
oblężenie, baza wojskowa, Dajr az-Zaur, Syria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz