09:17 26 Listopad 2020
Świat
Krótki link
8705
Subskrybuj nas na

Chiński najnowszy niewidzialny myśliwiec „Jian-20” (J-20) oficjalnie przystąpił do służby wojskowej, poinformował rzecznik Ministerstwa Obrony Chin Wu Qian. O znaczeniu pojawienia się nowego chińskiego myśliwca w wojskach w komentarzu dla Sputnika pisze rosyjski ekspert wojskowy Wasilij Kaszyn.

Chiny stały się drugim po Stanach Zjednoczonych krajem, który przyjął na zbrojenie myśliwce piątej generacji własnej produkcji. Jest to znakomite osiągnięcie, jednak jego rzeczywisty wpływ na zdolność bojową Sił Powietrznych ChALW będzie zależeć od wielu czynników, które nie są nam w pełni znane.

Przede wszystkim są to kwestie związane ze zdolnością chińskiego przemysłu lotniczego utrzymywania relatywnie wysokiego tempa produkcji tych samolotów po przystępnej cenie. Wysoki koszt produkcji doprowadził do wczesnego zakończenia programu pierwszego na świecie myśliwca piątej generacji — amerykańskiego F-22. Nie mniej ważna jest kwestia konstrukcyjnych wad chińskiego samolotu nie zidentyfikowanych w trakcie prób. Nie wykluczone, że Chiny próbowały przyspieszyć przejęcie samolotu na służbę w pogoni za prestiżem, a jego dalszy rozwój będzie odbywać się już po jego przyjęciu na zbrojenie.

Podobne historie miały miejsce w historii chińskich sił powietrznych. Można przypomnieć historię z przystąpieniem do służby lotnictwa marynarki wojennej ChALW pierwszej partii bombowców JH-7 w 1997 roku, po czym produkcja samolotów została zawieszona i wznowiona dopiero w 2004 roku wraz z pojawieniem się bardziej nowoczesnego wariantu JH-7A.

Wiele możliwości myśliwców piątej generacji, które prowadzą do ogromnego wzrostu ich kosztu, może okazać się zbędnych w wojnach przyszłości. Chiny kierują więcej zasobów na technologie walki z obiektami latającymi o obniżonej widoczności, to samo robią też inne kraje, dlatego wiele technologii zapewnienia niskiej widoczności radarowej może w przyszłości stracić wartość.

Bardzo często siły powietrzne będą używane przeciwko nieregularnym, powstańczym formacjom. W walce z takim przeciwnikiem nie jest potrzebna naddźwiękowa prędkość, niska widoczność i potężna stacja radiolokacyjna z aktywną anteną z szykiem fazowanym. Za to bardzo ważna jest zdolność samolotu utrzymania bardzo wysokiego tempa prowadzenia działań bojowych, wykonywania kilku lotów bojowych w ciągu dnia, bez przerw i zbyt długiego czasu pracy naziemnych zespołów technicznych. Myśliwce piątej generacji w tym zakresie mogą przegrać ze starszymi maszynami.

Chiny prawdopodobnie będą wykorzystywać tańsze ciężkie myśliwce czwartej generacji, takie jak J-11B, J-11D w celu zapewnienia powietrznej obrony kraju. Myśliwce czwartej generacji będą również wykorzystywane do operacji naziemnych, gdzie możliwości samolotów piątej generacji będą wyraźnie zbyt duże, na przykład na południowych i południowo-zachodnich granicach Chin. Jednak na początkowym etapie Chińczycy prawdopodobnie będą aktywnie eksperymentować ze swoimi J-20, rozwijając własną taktykę wykorzystywania samolotów o niskiej widoczności, a jednocześnie tworząc nowe metody walki z samolotami wroga o niskiej widoczności radiolokacyjnej.

Zobacz również:

Izraelskie siły powietrzne zaprezentowały myśliwce V generacji
Rosyjski myśliwiec V generacji zainteresował Indie
Na syryjskim niebie pojawił się nowy rosyjski myśliwiec
Myśliwiec Su-57 wejdzie do służby w 2018 r.
Tagi:
J-20, Chiny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz