17:52 21 Październik 2017
Warszawa+ 13°C
Moskwa+ 3°C
Na żywo
    Samolot bombowy Su-24 Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji

    Ekspert skomentował szczegóły wypadku Su-24 w Syrii

    © Sputnik. Dmitrij Winogradow
    Świat
    Krótki link
    2981220

    Były dowódca Floty Bałtyckiej admirał Władimir Wałujew powątpiewa w to, że piloci Su-24, który rozbił się na lotnisku w Hmeimim w Syrii, mogli zacząć wzlot, nie upewniwszy się co do stanu samolotu.

    Według danych źródła gazety "Kommiersant", Su-24 w chwili katastrofy znajdował się w "niewzlotowym położeniu" i dokonując rozbiegu na pasie startowym nie miał szans na oderwanie się od ziemi, co mogło być zarówno skutkiem błędu załogi, jak i technicznej usterki. 

    "Trudno wyobrazić sobie, że w "niewzlotowym położeniu", jak piszą media, można było zacząć rozbieg. Przed wzlotem piloci sprawdzają wszystko według listy i dopiero, kiedy się upewnią, że pracuje ster, klapy i lotki, zaczynają pracę" – powiedział Wałujew dla RIA Novosti. 

    Wałujew wyraził współczucie "bojowym przyjaciołom i rodzinom zmarłych bałtyckich lotników Jurija Miedwiedkowa i Jurija Kopyłowa". "W tej chwili konieczne jest określenie przyczyny katastrofy taktycznego bombowca Su-24M, aby w przyszłości nie dopuścić do tego typu tragedii. To mogła być albo usterka techniczna, albo błąd specjalistów" – dodał Wałujew.  

    Rozmówca agencji zauważył, że "konieczne jest zwrócenie szczególnej uwagi na pilotażowe przygotowanie lotników bombowców, aby wykluczyć straty poza bojem". 

    "Samoloty morskiego lotnictwa Su-24M należy przetestować zarówno na Flocie Bałtyckiej, jak i Czarnomorskiej, tam skierowano siedem takich bombowców. Oczywiście, konieczne jest sprawdzenie wszystkich Su-24, będących na wyposażeniu Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji" — podsumował admirał. 

    Zobacz również:

    Rosyjski Su-24 rozbił się podczas startu w Syrii
    Rosyjskie Su-24M zniszczyły obiekty «przeciwnika»
    Tagi:
    Su-24, Władimir Wałujew, Syria, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz