01:39 10 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
11661
Subskrybuj nas na

Dowódca sił wojenno-kosmicznych Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Amir Ali Hajizadeh oświadczył, że ma dowody świadczące o tym, że USA wspierają organizację terrorystyczną Państwo Islamskie.

— Przeniknęliśmy do centrów dowodzenia USA w ciągu kilku lat i widzieliśmy, za kim śledzą, gdzie atakują, co omijają i jak wspierają PI — wyliczył Hajizadeh.

O dowodach na współpracę USA i PI w rozmowie ze Sputnikiem mówił irański dyplomata, politolog i ekspert ds. Bliskiego Wschodu Seyyed Hadi Afghahi.

- Dokumenty i filmy zamieszczone w internecie oraz logika obecności i działania amerykańskich śmigłowców ratunkowych i przemieszczania dowódców PI świadczą o współpracy USA i Daesh. Ameryka posunęła się dalej i już wskazuje innym krajom, jak mają postępować, aby nie wyrządzić szkody PI. Inaczej same zostaną celem amerykańskich nalotów — zaznaczył politolog.

— Jakie dowody i dokumenty potwierdzają powiązania armii USA z dżihadystami z Państwa Islamskiego?

- Istnieją niezaprzeczalne dowody wspierania organizacji terrorystycznych przez niektóre kraje zachodnie i arabskie. Pierwszym dowodem współpracy USA i PI jest demonstracja filmów w internecie i namacalne dowody na polach bitew. Zawsze, gdy dżihadyści z Państwa Islamskiego zostają otoczeni, amerykańskie samoloty lub maszyny bez znaków rozpoznawczych zrzucają im broń, lekarstwa i produkty. Izraelskie karetki pogotowia zabierają w Syrii rannych dżihadystów, odwożą ich do szpitali.

Innym bezsprzecznym argumentem są oskarżenia pod adresem Kataru ze strony Arabii Saudyjskiej. Saudyjczycy podejmują działania zmierzające do wprowadzenia blokady lądowej i powietrznej Kataru. Jednym z powodów jest to, że Katar wspiera terrorystów. Tak, Saudyjczycy mówią prawdę, ale sami ich wspierają. A obecnie obie strony publikują kompromitujące dokumenty. W rezultacie natrafiamy w internecie na masę dokumentów dotyczących współpracy wielu krajów z Daesh. Na przykład, telewizja Al-Dżazira wyemitowała wywiad z jednym z dowódców kurdyjskich formacji zbrojnych (Peszmergowie), który na pytanie, dlaczego nie ostrzeliwują karawan PI, odpowiedział, że jeśli spróbują, to Amerykanie ich zniszczą.

Trzeci dowód. W ostatnich tygodniach Amerykanie przeprowadzili kilka operacji wspierających PI w rejonach Al Badiyah, asz-Szam i Dajr az-Zaur. Lotnictwo amerykańskie i izraelskie kilkakrotnie przeprowadzało naloty na kolumny armii syryjskiej i Hezbollahu. W rzeczywistości w każdym miejscu, gdzie Daesh przegrywa lub zostaje otoczone, otrzymuje od razu amerykańskie wsparcie.

Rakka, Syria
© AP Photo / Hussein Malla
I czwarty dowód, który potwierdza lokalizacja dowódców PI podczas bitwy o  Tall Afar. Niektórzy arabscy politycy i dowódcy wojskowi wskazują na to, że amerykańskie śmigłowce transportują dowódców terrorystów z Tall Afar do irackiego Kurdystanu. Świadczy to o tym, że Barzani i Kurdowie działali na polecenie USA w porozumieniu z Daesh.

Wszystkie te dokumenty i fakty wskazują na to, że zachodnie służby specjalne, w tym CIA, potajemnie sprzyjają PI. Świadczy to o tym, że kraje Bliskiego Wschodu, UE, a zwłaszcza USA aktywnie wspierają PI i inne organizacje terrorystyczne.    

Zobacz również:

Pentagon: Dla USA nie ma znaczenia, kto wyprze ISIS z Syrii – Asad czy opozycja
Syryjskie wojska weszły do największego punktu oporu ISIS w Dajr az-Zaur
ISIS zamordowało dwóch Rosjan w Syrii
Tagi:
ISIS, Daesh (Państwo Islamskie), CIA, Dajr az-Zaur, UE, Arabia Saudyjska, Syria, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz