03:02 06 Grudzień 2020
Świat
Krótki link
Autor
6732
Subskrybuj nas na

Grożąc wycofaniem się z porozumienia jądrowego z Teheranem, Biały Dom prawdopodobnie chce nastraszyć Irańczyków. Ale nastraszył cały świat. Oprócz Iranu.

Iran zachowuje się „lekkomyślnie". Taką ocenę Teheranowi „wystawił" Waszyngton, który ostatnio sam zaskakuje niespójnymi i sprzecznymi działaniami: USA chcą współpracować z Koreą Północną, jednocześnie grożąc jej „ogniem i wściekłością", a wypowiedziom o normalizacji stosunków z Rosją towarzyszy ściągniecie flag z rosyjskich obiektów dyplomatycznych w USA.

Właśnie ci ludzie zamierzają „nauczyć Teheran" właściwego zachowania. Przecież, jak wynika z materiałów Białego Domu, Iran wykorzystuje regionalne konflikty, aby rozszerzyć swoje wpływy. W jakiś sposób zagraża to interesom USA. Brzmi tak, jakby Waszyngton zamierzał umocnić tam swoje wpływy. Ponieważ przyczyny pojawienia się takiej sytuacji w Białym Domu wyjaśnia się nierozsądnym wycofaniem się z regionu Ameryki za rządów Baracka Obamy.

Niezadowolenie Waszyngtonu już wykracza poza porozumienie jądrowe i rozszerza się dosłownie na wszystko, co jest związane z Iranem: od wspierania Baszara al-Asada po ataki cybernetyczne w USA (o to oskarża się każdego, nawet Koreę Północną). W związku z tym amerykańska administracja zamierza „zmienić zachowanie irańskiego reżimu".

Donald Trump wielokrotnie mówił, że zamierza wycofać się z porozumienia jądrowego. Jeśli doprowadzi do tego, cały schemat rozpadnie się, bo Iran też się wycofa.

O tym, że jest to możliwe, mówił w piątek przewodniczący Islamskiego Zgromadzenia Konsultatywnego Ali Laridżani. Choć dodał, że nie należy poważnie traktować wypowiedzi amerykańskich polityków. Tyle ich już było.

Ponadto, jak podkreślił minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, trudno wyobrazić sobie, jak od strony prawnej można wycofać się z tego porozumienia zagwarantowanego przez rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ i podlegającego obowiązkowemu wykonaniu.

Niezależnie od tego, jak zachowają się USA, pozostali uczestnicy nalegają na przestrzeganie ustaleń „szóstki" (lub w przyszłości „piątki") i Iranu.

Kto w tej sytuacji zachowuje się lekkomyślnie?    

Poglądy autora mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz również:

Rouhani: nawet "dziesięciu Trumpów" nie pozbawi Iranu korzyści z porozumienia nuklearnego
Jak Rosja zareaguje na odstąpienie USA od umowy jądrowej z Iranem
Kolejna demonstracja bezsilności: USA nie mają już sojuszników przeciwko Iranowi
Tagi:
Siergiej Ławrow, Iran, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz