14:16 23 Listopad 2017
Warszawa+ 9°C
Moskwa-3°C
Na żywo
    Doris Schröder-Köpf

    Była żona Schrödera: „Przegadaliśmy z Putinem całą noc"

    © Sputnik. Alexey Panov
    Świat
    Krótki link
    131679810

    Była małżonka byłego kanclerza Niemiec, kandydatka z ramienia SPD Doris Schröder-Köpf w wywiadzie dla Sputnik Deutschland opowiedziała o swoim stosunku do Petersburga, spotkaniach z Władimirem Putinem, o polityce Niemiec wobec Rosji i błędach, jakie popełniła kanclerz Angela Merkel.

     — Pani Schröder-Köpf, dlaczego stosunki Niemiec i Rosji są takie ważne? 

    — Mam na ten temat argumenty zarówno polityczne, jak i osobiste. Dwójka moich (adoptowanych – red.) dzieci urodziła się w Petersburgu: 16-letnia Dasza i Gregor, inaczej Grisza, który ma teraz 12 lat. Wiadomo, że mam osobisty stosunek do ojczystego miasta moich dzieci, które uważam za jedno z najpiękniejszych na świecie. 

    Ale jest jeszcze polityczny moment. Dla mnie było zaszczytem i radością, razem z Gerhardem Schröderem na zaproszenie prezydenta Władimira Putina wziąć udział w imprezach poświęconych 60-leciu zakończenia wojny. Ten fakt, że my, Niemcy, których przodkowie sprawili tyle cierpienia Rosji, tego dnia mogli siedzieć w jednym rzędzie z ludźmi, którzy położyli kres wojnie i zwyciężyli w niej, poruszył mnie do głębi duszy. Mogliśmy przywieźć ze sobą niemieckich weteranów, którzy spotkali się z rosyjskimi weteranami. Nie wiem, czy można sobie wyobrazić, jak to jest być świadkiem takiego pojednania. Do końca mojej kariery politycznej będę walczyć o to, aby takie znaki dobrej woli i pojednania nie zostały zapomniane. 

     — Władimir Putin niedawno skończył 65 lat. Jakie miała Pani wrażenia podczas waszych spotkań? 

    — Kiedy pierwszy raz spotkaliśmy się prywatnie, aby posiedzieć razem trochę dłużej, przegadaliśmy całą noc, omawiając tematy polityki wewnętrznej i zagranicznej. To bardzo mądry człowiek, który, co mi imponuje, dobrze znosi krytykę. Ta noc i te rozmowy pozostaną dla mnie pięknym wspomnieniem. 

     — Dlaczego, Pani zdaniem, stosunki pomiędzy Rosją i Niemcami ulegają pogorszeniu? 

     — Myślę, że po odejściu Gerharda Schrödera ze stanowiska kanclerza mocne więzy, które wówczas powstały, nie zostały odnowione. Kiedy ktoś w przyszłości oceni działalność Angeli Merkel, to będzie to uznane za jeden z jej najważniejszych błędów. De facto, przed nią otwarta była szeroka ulica, zalana słonecznym światłem, mogła po niej iść. Wówczas było wiele znaków obopólnego dążenia do współpracy, ale ona po prostu się na to nie zdecydowała, może z powodu idealistycznego stosunku wobec Stanów Zjednoczonych. Ale przecież można było to pogodzić. Z jednej strony uznać historyczną rolę Stanów Zjednoczonych, ale z drugiej strony umacniać więzi z Rosją. 

     — Jak Pani myśli, czy można zmusić Rosję do zmiany kursu za pomocą sankcji? 

    — Polityka ekonomiczna to nie mój temat. Należałoby z obu stron wykazać się dobrą wolą. Trzeba kierować się tym, że Krym nie zostanie nigdy oddany, zatem trzeba uznać status quo. Chciałabym, aby kiedyś znów była między nami dobra współpraca, jak było w latach 1998-2005, ale również w okresie rządów Helmuta Kohla czy Hansa Dietricha Genschera. 

    Zobacz również:

    Dolph Lundgren: Putin jest super
    Putin będzie zarabiał mniej
    Putin o pracy RT i Sputnika: „Czapki z głów"
    Tagi:
    wywiad, Doris Schröder-Köpf, Gerhard Schröder, Władimir Putin, Niemcy, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz