06:17 22 Listopad 2017
Warszawa+ 1°C
Moskwa0°C
Na żywo
    Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un podczas wystrzału rakiety

    Rakieta dla biednych: Kogo i dlaczego zbroi Korea Północna?

    © REUTERS/ KCNA
    Świat
    Krótki link
    Andrej Stanawow
    323524841

    Pomimo sankcji i niekończących się skandali „jądrowych” Korea Północna, zdaniem ekspertów, pozostaje jednym z największych producentów i dostawców broni na świecie.

    Czarny rynek

    Broń tradycyjnie jest jednym z najważniejszych źródeł dla budżetu KRLD. I chociaż krajowi oficjalnie zabroniono jej eksportowania, nikt nie zamknął nielegalnych kanałów. Tym bardziej, że północnokoreańskie uzbrojenie cieszy się bardzo dobrym popytem w tak zwanych krajach trzeciego świata, zwłaszcza tych, które same są objęte embargiem i nie mogą legalnie kupić pocisków i pistoletów od innych dostawców.

    W ten sposób, jak twierdzą eksperci, zapędzając kolejne państwo do blokady gospodarczej i umyślne robiąc z niego „wyrzutka”, Stany Zjednoczone faktycznie rozszerzą listę potencjalnych „klientów” KRLD.

    „Po wprowadzeniu sankcji bardzo trudno jest wyśledzić te dostawy — zaznacza ekspert wojskowy, specjalista ds. Korei Północnej i Iranu Jurij Ljamin. — Korea Północna nie przestała handlować bronią, ale w tym samym czasie nauczyła się dobrze maskować wszystko, co jest związane z tym procesem. Oczywiście kupujący również niczego nie rozgłaszają. Tak naprawdę wprowadzając ograniczenie wobec tych czy innych krajów, Amerykanie pośrednio formują rynek broni dla KRLD, w dodatku praktycznie nieograniczony”.

    I choć roczny wymiar nieformalnego eksportu broni Korei Północnej szacowany jest przez ekspertów na ponad 100 milionów dolarów, realnej skali handlu nikt nie zna — wszystkie transakcje zawierane są na poziomie dwustronnych umów między KRLD a zainteresowanym krajem w ścisłej tajemnicy.

    Klony klonów

    Lider KRLD Kim Dzong Un dokonuje przeglądu rakiety Hwason-14 przed jej przetestowaniem
    © AP Photo/ Korean Central News Agency
    „Klientów Korei Północnej przyciąga niska cena, nie najgorsza skuteczność i praktycznie nieograniczona ilość koreańskiej broni — zaznacza zastępca dyrektora rosyjskiego Centrum Analiz Strategii i Technologii Konstantin Makijenko. — Ten kraj sprzedaje prawie wszystko, co produkuje — począwszy od karabinów maszynowych i kończąc na wieloprowadnicowych systemach rakietowych. Większość systemów strzeleckich to klony radzieckich kałasznikowów lub klony chińskich klonów, które zostały skopiowane z radzieckich”.

    Korea Północna obficie produkuje broń piechoty, w tym wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe i artylerię, przeciwpancerne systemy rakietowe, karabiny maszynowe, granatniki i amunicję do tego wszystkiego. Wiadomo, że Syria kupowała od Koreańczyków pociski do 130-milimetrowej artylerii.

    Osobno należy również opowiedział o technologiach rakietowych, z którymi Korea Północna zajęła na rynku zbrojeń unikalną pozycję. W latach 80. północnokoreańscy specjaliści byli w stanie samodzielnie skopiować radziecki kompleks operacyjno-taktyczny P-17 „Elbrus” z rakietą balistyczną 8K14. Prototypy zakupiono od Egiptu. Sklonowane rakiety zostały szybko wystawione na sprzedaż, przy czym znane są fakty dostaw całych linii montażowych dla nich.

    Kopie „Scudów” od Korei Północnej kupowały takie państwa, jak Iran, Syria, Jemen. Zasięg pierwszych modeli nie przekraczał 300 kilometrów, ale potem Koreańczycy zwiększyli go nawet do 600 kilometrów, a w końcu stworzyli pocisk średniego zasięgu „Rodong”, zdolny do dostarczania ładunku na odległość 1300 kilometrów. Produkty te mogą być wyposażone w konwencjonalną, nuklearną lub chemiczną głowicę.

    Sytuacja jest interesująca, ponieważ z powodu międzynarodowych porozumień najwięksi producenci systemów rakietowych nie mogą sprzedawać systemów o zasięgu ponad 300 kilometrów. Pjongjang zaś ze względu na jego izolację nie podlega porozumieniom i dla wielu krajów rzeczywiście stał się monopolistą w tej dziedzinie.

    Pociski antyrakietowe i systemy artyleryjskie wyprodukowane prawdopodobnie przez Koreę Północną zostały nie raz zauważone na okrętach wojskowych Mjanmy. Oficjalnie nic się nie mówiło o dostawach, ale na zewnątrz one nie różnią się od tych, które są instalowane na północnokoreańskich kutrach.

    Taniość północnokoreańskiej broni wynika z dużej masowości jej produkcji dla jej armii. KRLD faktycznie zawsze stoi „na wojennych szynach”. Ponadto nie ma problemów z zasobami. Kraj ten jest bogaty w rudę i złoża węgla, złoża ziem rzadkich, które są potrzebne do produkcji elektroniki.

    Od Egiptu do Mjanmy

    Jeśli chodzi o geografię, głównymi nabywcami północnokoreańskiej broni są te kraje, z którymi łatwiej jest porozumieć się bez pośredników i rozgłosu. Na liście tradycyjnych partnerów KRLD jest Iran, Syria, Kuba, Libia, Jemen, Egipt, Uganda, Kongo, a także wiele innych państw. Ponadto broń była sprzedawana do pozapaństwowych organizacji zmilitaryzowanych, w szczególności ruchom Hamas i Hezbollah.

    „Korei Północnej po prostu bardzo potrzebna jest waluta. A co oni mogą zaoferować światu, z wyjątkiem węgla dla Chin i taniej siły roboczej? Tylko broń. Ich klienci to kraje trzeciego świata, tak zwane państwa zbójeckie, zaduszane sankcjami USA i będące w blokadzie gospodarczej. Albo nierzadko formacje pozarządowe, takie jak opozycja zbrojna, prywatne firmy wojskowe i tak dalej” — powiedział Makijenko.

    Broń przewożona jest głównie drogą morską — lotnictwo jest niewygodne ze względu na fakt, że w celu tankowania często trzeba zatrzymywać się w krajach trzecich. Jest to niebezpieczne — samolot możne być przeszukany i zatrzymany. Ze statkami jest łatwiej, zwłaszcza tych, które płyną pod banderą KRLD.

    „Zatrzymanie statku pod banderą Korei Północnej na wodach międzynarodowych nie jest tak łatwym zadaniem, taka próba może prowadzić do dużych kłopotów, ponieważ Koreańczycy ostro bronią swojej suwerenności. Jeśli statek płynie bezpośrednio z KRLD do kraju przeznaczenia, to jego zatrzymanie w celu sprawdzenia towaru może zostać odebrane jako akt agresji przeciwko Korei Północnej ze wszystkimi tego konsekwencjami” — zaznaczył Ljamin.

    Zobacz również:

    Independent: Ławrow ostrzega USA przed zaostrzeniem konfliktu z KRLD
    Korea Południowa jest gotowa do "natychmiastowych operacji" przeciwko KRLD
    Obywatele KRLD pracujący w Chinach masowo wracają do kraju
    „Rexie, nie marnuj swojego czasu na rozmowy z KRLD"
    „To, czym dysponuje KRLD, przechodzi ludzkie pojęcie"
    Tagi:
    broń, KRLD, Korea Północna
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz