06:19 22 Listopad 2017
Warszawa+ 1°C
Moskwa0°C
Na żywo
    Szarańcza na Kanarach

    Ekologiczny Armagedon już się zaczął

    © AFP 2017/ Samuel Aranda
    Świat
    Krótki link
    222378466

    Grupa badaczy z Niemiec, Holandii i Wielkiej Brytanii odnotowała redukcję o ¾ liczby skrzydlatych owadów w całych Niemczech.

    Premier Hiszpanii Mariano Rajoy
    © AP Photo/ Daniel Ochoa de Olza
    To jest poważnym zagrożeniem dla życia na Ziemi, jeśli weźmie się pod uwagę ważną rolę, jaką te istoty odgrywają w łańcuchu pokarmowym i w zapylaniu roślin, głosi artykuł opublikowany w piśmie "Plos One".

    Od 1989 roku entomolodzy za pomocą pułapek namiotowych łapali owady w 63 regionach Niemiec i zebrali ponad 1,5 tysiąca próbek owadów. Stwierdzono, że łączna waga pojmanych owadów w ciągu 27 lat spadła o 76%. Naukowcy oświadczają, że choć pomiary prowadzone były w rezerwatach w Niemczech, to te dane są analogiczne również dla innych regionów, gdzie rozwinięte jest rolnictwo. 

    Badacze nie podają przyczyny tak gwałtownego spadku liczebności owadów, jednak zakładają, że najbardziej prawdopodobne czynniki  to zniszczenie przez człowieka ich naturalnego środowiska, stosowanie pestycydów i globalne ocieplenie. 

    "Owady stanowią około 2/3 wszystkich istnień na Ziemi, a teraz obserwujemy potworny spadek ich liczebności. Wydaje się, że ludzkość czyni ogromne obszary Ziemi nienadającymi się do życia dla większości organizmów i w chwili obecnej znajduje się na drodze do ekologicznego Armageddonu. Jeśli stracimy owady, to wszystko zginie" – powiedział profesor Dave Goulson z Uniwersytetu w Sussex, który brał udział w badaniach. 


    Zobacz również:

    Robaki-penisy były przodkami owadów, oświadczają paleontolodzy
    Tragedia ekologiczna w Katarze
    „Lwów to bomba ekologiczna”
    Tagi:
    owady, katastrofa, ekologia, Dave Goulson, Niemcy
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz