17:37 19 Lipiec 2018
Na żywo
    Ksenia Sobczak

    Ksenia Sobczak: „Krym to Ukraina". Kreml reaguje

    © Sputnik . Maksim Blinow
    Świat
    Krótki link
    11011129

    Ksenia Sobczak, dziennikarka i celebrytka, która wyraziła chęć kandydowania w wyborach na prezydenta Rosji, oświadczyła, że Krym należy do Ukrainy. Słowa Sobczak oburzyły rosyjskich polityków. Głos zabrał również Kreml.

    Na swojej pierwszej konferencji prasowej po ogłoszeniu zamiaru uczestnictwa w prezydenckiej kampanii wyborczej Ksenia Sobczak oświadczyła, że uważa Krym za ukraińskie terytorium, a za główne zadanie Rosji — naprawę relacji między Ukrainą i Rosją.

    Słowa Sobczak oburzyły lidera LDPR Władimira Żyrinowskiego, który oświadczył, że trzeba ją za to ukarać. Co więcej partia zamierza zwrócić się do Centralnej Komisji Wyborczej w związku z tym, że Sobczak, jej zdaniem, rozpoczęła kampanię wyborczą przed oficjalnym ogłoszeniem samych wyborów.

    „Jak tak można, żeby w Rosji, praktycznie na półoficjalnym poziomie, pojawiała się dama wyrażająca chęć uczestnictwa w wyborach prezydenckich, która już występuje z oświadczeniem, że Krym jest ukraiński. To przestępstwo. Wpisaliśmy przecież do kodeksu karnego paragraf, prokurator generalny powinien wszcząć sprawę, komitet śledczy zacząć sprawę i przekazać do sądu. Powinno się ją posadzić za kratki na jakieś pięć lat" — oświadczył polityk.

    Żyrinowski jest oburzony faktem, że Sobczak pozwoliła sobie na takie wypowiedzi, i uważa, że z powodu takiego kandydata jeszcze więcej wyborców nie pójdzie głosować. Sama Sobczak powiedziała wcześniej Ria Novosti, że nie można jej potępiać za wypowiedzi o Krymie. Ustawa zabrania nawoływań do secesji czy też naruszenia integralności terytorialnej, ale nie zakazuje wypowiadania na głos swojej opinii, która odróżnia się od stanowiska władz.

    „W ustawie zapisano, że karać należy nawoływania do secesji czy też naruszenia integralności terytorialnej. W ustawie nie ma ani jednego słowa o stwierdzeniu faktu, a nawet o wyrażaniu swojego zdania, które odróżnia się od opinii państwowej. Nie należy mnie za to karać. Wszyscy ludzie, których za to posadzono do więzienia to więźniowie polityczni. Właśnie dlatego uczestniczę w kampanii, żeby nie można ich było bezprawnie, bez rozgłosu, skazywać na więzienie" — powiedziała Sobczak.

    Jednak deputowany do Dumy Państwowej z Sewastopola Dmitrij Bielik uważa, że oświadczenie prezenterki Ksenii Sobczak, według której Krym należy do Ukrainy, zagraża bezpieczeństwu narodowemu Rosji.

    „Oświadczenie dotyczące ukraińskiej przynależności rosyjskiego regionu stwarzają de facto zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Rosji. Dla niej Krym to Ukraina, nie obchodzi ją to, że na półwyspie mieszkają dwa miliony rosyjskich obywateli i że ma on dla naszego kraju znaczenie geopolityczne" — powiedział Ria Novosti Bielik. Jak powiedział, odnosi się wrażenie, że mentalnie Sobczak utrzymuje bezpośrednią więź z władzami w Kijowie.

    Rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow powiedział dziennikarzom, że wypowiedzi Ksenii Sobczak dotyczące ukraińskiej przynależności Krymu są niesłuszne „w swej istocie i formie", przynależność półwyspu nie ulega wątpliwościom — on jest de facto i de iure nieodłączną częścią Rosji.

    „To niesłuszne oświadczenie w swej istocie i formie: i z punktu widzenia prawa międzynarodowego Krym pozostaje de iure i de facto nieodłączną częścią Federacji Rosyjskiej. Dyskusje na temat terytorialnej przynależności Krymu nie podlegają żadnej dyskusji" — powiedział Pieskow poproszony przez dziennikarzy o komentarz w związku z wypowiedziami Sobczak.

    Na pytanie, czy jego zdaniem Sobczak zostanie pociągnięta do odpowiedzialności karnej w związku z apelami o naruszenie integralności terytorialnej Rosji, Pieskow odpowiedział, że ta kwestia nie należy do kompetencji Kremla. „Dlatego to pytanie nie do nas" — dodał Pieskow.

    Zobacz również:

    Najpierw turbiny, teraz oprogramowanie Microsoft
    Mały biznes na Krymie: nie zaprzepaść swojej szansy!
    Ukraińcy szykują „gigantyczny marsz" na Krym
    Tagi:
    Ksenia Sobczak, Władimir Żyrinowski, Dmitrij Pieskow, Krym, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz