01:43 21 Listopad 2017
Warszawa+ 2°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    Kobani po bombardowaniach amerykańskich sił powietrznych, Syria

    Kim USA zastąpią PI, aby kontynuować konflikt w Syrii?

    © AP Photo/ Lefteris Pitarakis
    Świat
    Krótki link
    11445600

    Wykładowca stosunków międzynarodowych Uniwersytetu w Damaszku Muhammed Kheir al Akkam powiedział Sputnikowi, że „Astana 7” w dużej mierze będzie kontynuować kurs „Astany 6”, ale warto zauważyć, że doszło też do nowego obrotu.

    Rozwiązano wiele problemów związanych z wojenną sytuacją, czego nie mogli dokonać w Genewie. Na przykład uzgodniono wymianę więźniów. Omówiono także przyszły Kongres Dialogu Narodowego Syrii w Soczi. Pojadą tam Syryjczycy, aby otwarcie przedyskutować wszystkie problemy i możliwości dla zachowania integralność kraju.

    Co do tych grup opozycyjnych, które nie jadą do Soczi, to zdaniem al Akkama zajmują się nie interesami syryjskiego narodu, lecz tych sił, które finansują ich działalność.

    „USA nie chcą zakończenia syryjskiej wojny, dopóki nie osiągną swoich celów. Ich główne narzędzie wojny w Syrii, które nazywa się PI, dożywa swoich ostatnich dni. Dlatego teraz oni przerzucają się na Demokratyczne Siły Syrii (SDF). Teraz oni powinni zrobić to, czego nie mogło zrobić PI. USA chcą maksymalnie przedłużyć wojnę w Syrii, aby zrobić to, co zaplanowały w regionie. Rosja zaś stara się położyć kres tej wojnie, dlatego wraz z Syryjczykami szuka pokojowego rozwiązania. Amerykanie nie robią tego i tylko mówią, że chcą walczyć z terroryzmem, ale w rzeczywistości finansują PI i SDF”.

    Wykładowca stosunków międzynarodowych dodał: „to, co widzimy w Rakce, to w pełni skoordynowana przez USA zamiana PI na SDF. Obie organizacje działają w interesach USA. Możemy zadać sobie pytanie, dlaczego USA do tej pory nie walczą z «Dżabhat an-Nusrą» i innymi podobnymi organizacjami? Odpowiedź jest prosta: ponieważ Stany Zjednoczone je popierają”.

    Tak zwane Demokratyczne Siły Syrii, powiedział al Akkam, prowadzą czystki etniczne w Rakce i dyskryminują niektóre syryjskie narody na okupowanych terytoriach. Dlatego nie można ich nazwać „demokratycznymi” ani „syryjskimi”, powiedział ekspert.

    „Syryjscy Kurdowie muszą pamiętać, że Amerykanie sprzedadzą ich, kiedy interesy rozejdą się. Widzieliśmy, jak USA sprzedały M. Barzaniego, gdy irackim Kurdom nie udało się wycofać z Bagdadu. Syryjscy Kurdowie muszą pamiętać, że ich siła zależy od jedności Syrii” — powiedział wykładowca stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie w Damaszku Muhammed Kheir al Akkam.

    Zobacz również:

    SDF odbiły dwa obiekty gazowe w pobliżu Dajr az-Zaur
    SDF: Możemy wkroczyć do Dajr az-Zaur w dowolnym momencie
    Koalicja USA szykuje atak na nowe skupisko PI w Syrii
    Tagi:
    Demokratyczne Siły Syrii (SDF), Daesh (Państwo Islamskie), USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz