03:31 11 Grudzień 2019
Biały Dom

Biały Dom o 100. rocznicy rewolucji październikowej

© AP Photo / Pablo Martinez Monsivais
Świat
Krótki link
100. jubileusz rewolucji 1917 roku (28)
10214
Subskrybuj nas na

Biały Dom wydał komunikat z okazji 100. rocznicy Rewolucji Październikowej - podają media.

„Dzisiaj wspominamy tych, którzy zmarli i tych, którzy nadal cierpią z powodu komunizmu" — czytamy w tekście. W komunikacie lata istnienia Związku Radzieckiego są nazywane „ciemnymi dziesięcioleciami represyjnego komunizmu".

Biuro prasowe Białego Domu nazwało idee komunizmu „filozofią polityczną sprzeczną z wolnością, rozkwitem i godnym traktowaniem ludzkiego życia". Jednocześnie USA wyraziły gotowość, by „zapalić światło wolności dla wszystkich, którzy są godni wolnej przyszłości.    

Amerykanie dokonali również obliczeń domniemanej liczby ofiar „totalitarnych reżimów komunistycznych" w ciągu stu lat.

Z danych opracowanych przez Waszyngton wynika, że w ciągu stu lat, jakie upłynęły od chwili rewolucji październikowej, ponad 100 milionów osób padło ofiarami „totalitarnych reżimów komunistycznych".

Rajd Od przeszłości do przyszłości w Moskwie
© Sputnik . Walerij Mielnikow
W Białym Domu oświadczono również, że „obywatele, którzy dążyli do wolności, byli podporządkowani państwu za pomocą przymusu, przemocy i strachu". „Rewolucja bolszewicka spowodowała powstanie Związku Radzieckiego i jego ciemnych dziesięcioleci uciskającego ludzi komunizmu — filozofii politycznej, będącej nie do pogodzenia z wolnością, prosperowaniem i godnością życia ludzkiego" — oświadczył Biały Dom.

Politolog Władimir Szapowałow, wicedyrektor Instytutu Historii i Polityki Moskiewskiego Państwowego Uniwersytetu Pedagogicznego — skomentował w wywiadzie dla agencji Sputnik podane wyżej liczby.

„100 milionów osób w ciągu stu lat —  takie dane nie są bynajmniej czymś zaskakującym — stanowią kolejną część składową wojny informacyjnej, prowadzonej przeciwko Rosji. Niewątpliwie, ta liczba nie jest wynikiem żadnych obliczeń statystycznych czy badań naukowych. Została wyssana z palca i nie ma nic wspólnego z realiami" — powiedział Władimir Szapowałow.

Makieta mauzoleum Lenina architekta A. Szczusiewa
© Sputnik . Vladimir Trefilov
Jego zdaniem wypowiedź Waszyngtonu wymierzona jest nie tylko przeciwko Rosji.

„To twierdzenie w pewien sposób wymierzone jest także w komunistyczne Chiny — które są jeszcze jednym oponentem geopolitycznym Stanów Zjednoczonych. Gdyż ChRL zachowuje obecnie wierność idei komunizmu. Wobec tego, 100 milionów ofiar, o które Stany Zjednoczone oskarżają reżimy komunistyczne, stanowią ideologiczną broń o podwójnym przeznaczeniu. Oświadczenie finalizuje twierdzenie, że USA będą popierać ideały wolności i demokracji na całym świecie. Nie można potraktować tego inaczej, jak tylko niedwuznacznej pogróżki pod adresem tych krajów i reżimów politycznych, które dążą do realizacji niezależnej od Stanów Zjednoczonych polityki, oraz potwierdzenia tego faktu, że za tymi bądź innymi próbami destabilizacji sytuacji politycznej w ten bądź inny sposób kryją się Stany Zjednoczone — stwierdził ekspert.

Według niego Stany Zjednoczone też mogłyby się stać obiektem podobnych obliczeń.

„Można zadać podobne pytanie odnośnie liczby „ofiar amerykańskiej polityki" w ciągu ostatnich stu lat. Jestem przekonany, że można uzyskać liczbę w przybliżeniu taką samą, a ewentualnie, nawet większą, biorąc pod uwagę fakt, że Stany Zjednoczone są najbardziej agresywnym mocarstwem na świecie i praktycznie corocznie prowadzą wojny. Wszystkie konflikty zbrojne, jakie realizują Stany Zjednoczone, mają miejsce poza ich obszarem. USA posiadają ponad tysiąc baz wojskowych w krajach znajdujących się praktycznie na wszystkich kontynentach. Jednocześnie prowadzą kilka kampanii militarnych. W ciągu XX wieku stosowały okrutne metody unicestwiania ludzi, takie jak dywanowe bombardowania czy ataki jądrowe. Nawet najnowszy fakt — czyli szturmy na dwa miasta na Bliskim Wschodzie — Mosul i Rakkę, stanowią jeszcze jednej przykład humanitarnej jakoby polityki Stanów Zjednoczonych. Zakładam, że Amerykanie w pierwszej kolejności powinni rozliczyć się z własną historią, aby uświadomić sobie, dlaczego państwo proklamujące ideały wolności i demokracji zabija najwięcej ze wszystkich" — powiedział na zakończenie Władimir Szapowałow.

Tematy:
100. jubileusz rewolucji 1917 roku (28)

Zobacz również:

Rewolucja w moskiewskim metro
Dziś mija 100 lat od wybuchu rewolucji październikowej
Marsz komunistów z okazji 100. rocznicy rewolucji październikowej
Archiwalne zdjęcia rewolucji październikowej
Rosyjska rewolucja oczami zachodnich historyków
Prawdy i mity o rewolucji
„Trocki". Mózg rosyjskiej rewolucji jako gwiazda popkultury
Tagi:
rewolucja, polityka, Biały Dom, Włodzimierz Lenin, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz