06:11 18 Styczeń 2019
Rosyjskie systemy rakietowe S-400

Premier Turcji o kontrakcie na S-400: „Nie mieliśmy wyboru"

© Sputnik . Igor Zarembo
Świat
Krótki link
8381

Premier Turcji Binali Yildirim wytłumaczył podpisanie przez Turcję kontraktu z Rosją na dostawy kompleksów S-400 tym, że Ankara nie mogła doprosić się analogicznych systemów obrony przeciwlotniczej od NATO, a to z racji braku przyzwolenia ze strony USA.

Yildirim dodał, że nie wpłynie to na stosunki Ankary z Sojuszem Północnoatlantyckim. „Fakt, że nawiązaliśmy współpracę wojskową z Rosją nie umniejsza naszych zobowiązań jako członka NATO. Wręcz przeciwnie — umacnia je. Nie zamierzamy rezygnować z NATO. Taka współpraca z Rosją jest nam potrzebna tylko po to, żeby w najbliższym czasie zlikwidować zagrożenia dla Turcji" — powiedział Yildirim dziennikarzom w czasie wizyty w USA. Jego słowa cytuje gazeta Hurriyet.

Według słów Yildirima Ankara nie miała wyboru. Turecki premier oświadczył, że z braku nowoczesnego systemu obrony przeciwlotniczej siły zbrojne Turcji nie zdołały zlikwidować 71 rakiet odpalonych z terytorium Syrii, w wyniku czego zginęło 29 osób.

Poza Turcją, w sprawie kompleksów rakietowych porozumiała się z Rosją Arabia Saudyjska.

Zobacz również:

Indie kupią od Rosji 200 Ka-226
S-400 dla Turcji: ile zarobi Rosja
NATO: Turcja powinna przemyśleć zakup rosyjskich S-400
Tagi:
S-400 Triumf, NATO, Binali Yildirim, Turcja, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz