03:00 28 Luty 2021
Świat
Krótki link
5033
Subskrybuj nas na

Rada Federacja określiła jako „nieprzypadkowe" doniesienia o amerykańskich planach pozostania w Syrii.

Doniesienia o tym, że USA nie zamierzają opuszczać Syrii i planują utworzyć swój protektorat na północy państwa „nie są przypadkowe" — uważa przewodniczący komisji międzynarodowej Rady Federacji Konstantin Kosaczew.

Jego zdaniem „to ważkie potwierdzenie tego, że zbliżamy się do gry końcowej". „Wielu spieszy zająć korzystne pozycje w finale", żeby wpływać na polityczne uregulowanie w Syrii — podkreślił senator na Facebooku.

Kosaczew uważa, że USA usiłują „wskoczyć do ostatniego wagonu pociągu procesu syryjskiego, który najwyraźniej przejechał obok". Dobitnie potwierdził to zdaniem Kosaczewa szczyt liderów Rosji, Iranu i Turcji.

Senator wskazał na to, że Stany Zjednoczone wydatnie wspierają „separatyzm wewnątrz Syrii".

„Na ile realne są te groźby — pokaże czas. Zawiłości obecnej amerykańskiej polityki w regionie są trudne do przewidzenia, a jej ostateczne cele — poza osłabieniem za wszelką cenę Iranu — ciężkie do uchwycenia" — zauważył rosyjski senator.

Zdaniem Kosaczewa takie wrzuty informacyjne należy traktować jako „element dużego „targu" z Rosją i „trójką" syryjskich gwarantów. Amerykanie zdają się mówić: rozumiemy, że nie da się zahamować procesu uregulowania w Syrii, ale zmusimy was liczyć się z nami i z tymi, których wspieramy".

Przewodniczący Komisji do Spraw Międzynarodowych Rady Federacji Konstantin Kosaczow na posiedzeniu Rady Federacji
© Sputnik . The Press-service of the Federation Council of the Russian Federation
Rosyjski senator podkreślił przy tym, że Rosja nie uchylała się od dialogu z żadną z zainteresowanych stron, rosyjski prezydent rozmawiał z liderami innych krajów regionu, żeby podkreślić, że to, co się dzieje nie jest skierowane przeciwko nikomu z nich. „Dlatego różnego rodzaju szantaże i działania mające na celu podział Syrii to nie najlepszy sposób zastopowania syryjskiego procesu" — zakończył Kosaczew.

Gazeta Washington Post pisała wcześniej, powołując się na źródła, że USA planują zachować obecność wojskową w Syrii po rozbiciu „Państwa Islamskiego" i ustanowić nową władzę na północy kraju.

Zobacz również:

Waszyngton już nie wspiera Wolnej Armii Syrii?
Stratfor: Rozmowy ws. Ukrainy dają Rosji większe pole do manewrów
USA będą „walczyć o sprawiedliwość” w Syrii bez RB ONZ
Tagi:
wojna w Syrii, Konstantin Kosaczew, Stany Zjednoczone, Syria, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz