Widgets Magazine
07:00 24 Lipiec 2019
Szef rządu FR Dmitrij Miedwiediew w sadzie

Kaliningrad zaczął eksportować sok jabłkowy do Polski

© Sputnik . Aleksander Astafjew
Świat
Krótki link
Wiktor Bezeka
17773

Rolnicy z obwodu kaliningradzkiego po raz pierwszy zaczęli eksportować do UE sok z lokalnych jabłek.

Jabłka na targu rolniczym na centralnym placu Władywostoku
© Sputnik . Vitaliy Ankov
Próbna partia napoju została niedawno wysłana do krajów unijnych, między innymi do Polski. Jeśli produkcja przypadnie do gustu europejskim konsumentom, dostawy będą realizowane regularnie.

Jeszcze jakieś cztery-pięć lat temu obwód kaliningradzki sam był aktywnym importerem polskich jabłek. Jednak później w regionie zaczęto rozwijać sadownictwo, a rolnikom były przydzielane dotacje na uprawy roślin wieloletnich. W ciągu czterech lat w regionie praktycznie od zera posadzono około 800 hektarów plantacji owocowych, a w ubiegłym roku sady przemysłowe przyniosły pierwszy urodzaj.

O tym, co skłoniło miejscowych rolników do rozpoczęcia produkcji soków jabłkowych, w wywiadzie dla radia Sputnik opowiedział właściciel zakładu rolnego „Naturowo" Aleksander Iwanow.

„Jeszcze niedawno ja i moja firma kupowaliśmy jabłka w Polsce, gdzie jest bardzo dobrze rozwinięte sadownictwo. Polskie jabłka do produkcji soków — to szczególna odmiana gatunkowa, której sprzedaż w celu dalszej obróbki jest zakazana. Jednak są to gatunki, którymi można handlować w formie świeżych owoców. Po wprowadzeniu antyrosyjskich sankcji i rosyjskich kontrsankcji dostawy z Polski zostały zablokowane. Była to bez wątpienia decyzja polityczna. Jednak dla nas była ona na rękę — w obwodzie kaliningradzkim zaczęło się aktywnie rozwijać sadownictwo.

Przez pierwszy rok robiliśmy soki z jabłek, zebranych na działkach przydomowych. W tym tkwi właśnie unikalność smaku tego soku, który zaczęliśmy produkować. Jest on całkowicie inny niż pozostałe tego typu napoje, łączy w sobie słodycz z pikantną kwaskowatością" — powiedział Aleksander Iwanow.

Festiwal serowarów w obwodzie moskiewskim
© Sputnik . Ilya Pitalyev
Według przedsiębiorcy wyjątkowość produkcji polega na tym, że zakład rolny „Naturowo" wykorzystuje sprzęt wyłącznie do produkcji soku jabłkowego — nie ma w nim ani kropli wody i ani grama cukru. To kaliningradzki napój wyłącznie z kaliningradzkich jabłek. Sprzęt i technologia pochodzą z Austrii. Doświadczenie — z Rosji. Mieszkańcy Kaliningradu zainwestowali własne środki na zakup niezbędnego wyposażenia, jednak po otwarciu linii produkcyjnej wydatki zostały częściowo pokryte z dotacji państwowych.

Jak mówi właściciel firmy, w 2016 roku wyprodukowano z miejscowych jabłek łącznie 1,4 mln litrów soku, analogiczne ilości spodziewane są również w tym roku. W kalininigradzkich supermarketach litr napoju kosztuje około 60-70 rubli (4 — 4,5 zł). Nic zatem dziwnego, że lokalny koktajl witaminowy bardzo szybko posmakował mieszkańcom regionu.

Bardzo bym się cieszył, gdyby soki, wyprodukowane w obwodzie kaliningradzkim przypadły do gustu naszym sąsiadom. Mamy ogromną nadzieję, że dwustronne dostawy zostaną wznowione. Cieszymy się, że możemy zaoferować naszym klientom nie tylko surowce, ale także gotową produkcję — powiedział Aleksnder Iwanow.

Na podstawie danych z końca 2016 roku najbardziej wysunięty na zachód rosyjski region eksportował towary spożywcze i produkty rolne na sumę około 1 mld dolarów. Udział rolników w ogólnej wielkości eksportu wyniósł w obwodzie kaliningradzkim ponad 70%. Producenci rolni regionu wysyłają za granicę głównie zboże i rośliny oleiste, półfabrykaty mięsne i owoce.

Zobacz również:

Rosja będzie eksportować mleko i sery
Po pszenicy czas na cukier. Rekordowe zbiory w Rosji
Rosyjskie jabłka i mleko od „szczęśliwych krów” czyli Aleksander Kwaśniewski na Kaukazie
USA uznają przywódczą rolę Rosji w eksporcie pszenicy
Rosyjska pszenica zastąpi ropę naftową
Tagi:
rolnictwo, handel, eksport, jabłka, obwód kaliningradzki, Kaliningrad, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz