Widgets Magazine
09:25 22 Sierpień 2019
Przywódca Korei Północnej Kim Jong Un w zakładzie produkującym ciągniki w Korei Północnej

Korea Południowa stworzy oddział do likwidacji Kim Dzong Una

© REUTERS / KCNA
Świat
Krótki link
Konflikt na Półwyspie Koreańskim (47)
13548

Korea Południowa stworzy specjalny oddział do likwidacji przywódcy KRLD Kim Dzong Una, donosi gazeta „Kommiersant”.

Kierownictwo Korei Południowej oficjalnie wyodrębniło w budżecie obronnym kraju na rok 2018 wydatki na likwidajcę Kim Dzong Una. 340 milionów wonów (310 tysięcy dolarów) zostanie przeznaczonych na szkolenia i wyposażenie oddziału trzech tysięcy ludzi, którego celem będzie likwidacja przywódcy Korei Północnej.

Przewiduje się, że drużyny będą szkolone według programu amerykańskiej jednostki SEAL Team Six, która w 2011 roku zlikwidowała międzynarodowego terrorystę Osamę bin Laden, pisze gazeta. Do dyspozycji sił specjalnych zostaną dostarczone drony samobójcy, drony zwiadowcze i ciężkie granatniki. Istnieją również plany modernizacji i doskonalenia amerykańskiego helikoptera transportowego Ch-47 Chinook, który będzie musiał niepostrzeżenie wkraść się na terytorium Korei Północnej.

Południowokoreańscy urzędnicy mają zamiar z czasem zwiększyć wydatki na oddział, wydając na niego 26 miliardów wonów (24 miliony dolarów).

Wcześniej w czwartek władze KRLD oświadczyły, że wojna na Półwyspie Koreańskim jest nieunikniona. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Korei Północnej uważa, że ćwiczenia wojskowe prowadzone przez Stany Zjednoczone i Koreę Południową, a także oświadczenia urzędników z Waszyngtonu są dowodem przygotowań do ataku na KRLD. Pjongjang zaznaczył, że nie chce wojny, ale nie będzie się przed nią ukrywać.

Tematy:
Konflikt na Półwyspie Koreańskim (47)

Zobacz również:

Korea Północna ostrzega: To może doprowadzić do wojny jądrowej
Korea Północna nie zamierza się rozbrajać
Korea Północna nie zaatakuje USA bez powodu
Korea Północna wystrzeliła rakietę balistyczną
Tagi:
Kim Dzong Un, KRLD, Korea Południowa, Korea Północna
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz