09:16 31 Październik 2020
Świat
Krótki link
3363
Subskrybuj nas na

Zapowiadając wizytę w Moskwie, która odbędzie się w dniach 18-20 grudnia, prezydent Serbii Aleksandar Vučić poinformował o zamiarze zakupu sześciu rosyjskich śmigłowców i systemu obrony przeciwlotniczej.

Na razie można jedynie się domyślać, o jaki system obrony przeciwlotniczy chodzi. W rozmowie ze Sputnikiem kolumnista gazety Polityka, ekspert wojskowy Miroslav Lazanski podkreślił, że najbardziej oczywisty wariant, S-300, Serbii nie odpowiada. Są w niego uzbrojeni sąsiedzi — członkowie NATO Bułgaria i Grecja, a więc Belgrad potrzebuje czegoś bardziej nowoczesnego.

„Najlepiej, gdyby był to przeciwlotniczy zestaw artyleryjsko-rakietowy Pancyr-S1 i Buk-M2 ze względu na kompatybilność z posiadanym przez nas systemem Kub, tego dla nas w pełni wystarczy — mielibyśmy niezawodny system obrony przeciwlotniczej średniego zasięgu. Jeśli chodzi o modyfikacje S-300, radziłbym zwrócić uwagę na S-300WM (Antej-2500). Jest lepszy od S-300, być może można go pod jakimś względem porównać do S-400. Zresztą nie mam pewności, że Rosjanie będą chcieli go sprzedać, przy czym nie jest to tania zabawka"- mówi Lazanski.

Według słów Lazanskiego Serbia nie powinna śpieszyć się z zakupem najdroższych systemów przeciwlotniczych i celować w miejsce lidera wojskowego na Bałkanach.

„Nie mamy do tego pieniędzy, a jednego systemu obrony przeciwlotniczej jest za mało. Jeśli kupujesz dowolną wersję S-300, jest potrzebny co najmniej jeden dywizjon, czyli trzy baterie, czyli osiemnaście pojazdów po cztery wyrzutnie na każdy. Do tego rakiety, radar… To wszystko sporo kosztuje" — wyjaśnił.

Ekspert podkreśla, że jeśli chodzi o śmigłowce, zostały wybrane maszyny rosyjskiej produkcji, ponieważ Serbia już ma trzy Mi-17 (dwa z nich kupiono w Rosji w 2016 roku) i kilka Mi-8, które wymagają remontu.

„Mamy niezbędną logistykę, fabryka im. Momy Stanojlovica posiada wszystkie niezbędne narzędzia do remontu, nasi mechanicy uczyli się na tym modelu, piloci również bez problemów przestawią się z Mi-8 na Mi-17. Poza tym jest to najbardziej korzystny z gospodarczego punktu widzenia wariant. Mi-17 jest obecnie najlepszym śmigłowcem transportowym na świecie, do tego kosztuje taniej niż wyroby zachodnich konkurentów" — podsumowuje Lazanski.

Przypomnijmy, że w szeregu przypadkach Rosja przekazuje Serbii broń na ulgowych warunkach. Na przykład w 2016 roku Rosja i Serbia porozumiały się w sprawie przekazania w ramach pomocy wojskowo-technicznej sześciu MiG-29 a także 30 czołgów T-72S i 30 BRDM-2.

Zobacz również:

Rosja podaruje Serbii T-72 z dynamiczną obroną
Serbia chce zbudować u siebie fabrykę „KAMAZ”
Vučić: Serbia jest pod presją z powodu dobrych stosunków z Rosją
W parlamencie Serbii poinformowano o nacisku na Belgrad ze strony NATO
Tagi:
Pancyr-S1, system rakietowy "Buk", broń, Aleksandar Vučić, Rosja, Serbia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz