07:58 15 Grudzień 2018
Na żywo
    Ukraińscy żołnierze

    „Palący problem” ukraińskiej armii

    © REUTERS / Stanislav Belousov
    Świat
    Krótki link
    4250

    Siły Zbrojne Ukrainy poskarżyły się na brak obiektów do rozmieszczenia wojsk.

    „W tej chwili najbardziej palącym problem są obozy, gdzie odprowadzane są wojska do przywrócenia zdolności bojowej. Są to obozy namiotowe i po półtora roku eksploatacji te namioty już nie nadaje się do użytku” — powiedział w wywiadzie dla agencji „Kurier wojskowo-przemysłowy” zastępca dowódcy Wojsk Lądowych Sił Zbrojnych Ukrainy ds. logistyki Jurij Tołocznyj.

    Zauważył również, że Siły Zbrojne Ukrainy stworzyły szereg nowych formacji wojskowych, dla których potrzebne są nowe punkty stałej dyslokacji, ale jest na to bardzo mało pieniędzy.

    Brakuje również amunicji — strzeleckiej, artyleryjskiej i rakietowej. Tołocznyj wyjaśnił, że ukraińska armia potrzebuje pocisków radzieckiego typu, które pasowałyby do większości arsenału.

    „Amunicja standardu NATO nie jest dla nas odpowiednia, a po drugie, amunicja to broń letalna. Stosunek naszych zachodnich partnerów do dostaw broni śmiercionośnej na Ukrainę jest wszystkim znany” — dodał generał Sił Zbrojnych Ukrainy.

    Rozmówca agencji podkreślił, że w obecnej sytuacji deficyt stanie się krytyczny dla armii w ciągu 1-2 lat.

    Kijów stara się pozyskać od zachodnich partnerów dostawy śmiercionośnej broni w ciągu ostatnich trzech lat. Teraz USA oficjalnie zapewniają Ukrainie pomoc wojskową, ale tylko w postaci ekwipunku i umundurowania. Ponadto amerykańscy instruktorzy szkolą żołnierzy Gwardii Narodowej.

    Moskwa uważa, że dostarczenie Kijowowi broni doprowadzi tylko do pogorszenia sytuacji w Donbasie. Większość europejskich polityków jest również przeciwna dostawom.

    Zobacz również:

    Ochotnik przeszkodził w ofensywie ukraińskiej armii w Donbasie
    Straty niebojowe ukraińskiej armii od 2014 roku
    Amerykańska broń dla ukraińskiej armii. Na co liczy Kijów?
    Tagi:
    wojsko, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz