Warszawa+ 24°C
Moskwa+ 23°C
Na żywo
    Sowa

    Rosyjscy dyplomaci na straży sów

    © Fotolia / Mzphoto11
    Świat
    Krótki link
    0 10

    Pracownicy Departamentu Informacji MSZ Rosji zdjęli z drzewa sowę, którą zaatakowały wrony.

    Na swoim koncie na Facebooku napisała o tym rzeczniczka resortu Maria Zacharowa.

    Uczestnik akcji protestacyjnej w Kiszyniowie pod budynkiem Parlamentu Republiki Mołdawii
    © Sputnik . Stringer
    „W obecności sowy nie było nic dziwnego, gdyby nie agresywne zachowanie wron. Krążyły, atakowały i dziobały. Sowa, której najwyraźniej to wszystko się nie podobało, zaczęła chwiać się i opierać się o skrzydło, ale czemuś nie odlatywała, jak gdyby czekała, że ktoś jej pomoże" — podkreślił Zachrowa. Według słów dyplomatki w „operacji ratunkowej" wzięło udział pięciu pracowników MSZ. Zdjęty z gałęzi ptak został przeniesiony do departamentu i umieszczony w pudle przypominającym gniazdo, po czym wezwano specjalistów z Departamentu Ochrony Środowiska.

    Później Zacharowa poinformowała, że sowa została zabrana do państwowej hodowli we wsi Andriejewka. Według niej ptaka obejrzy weterynarz, po czym zostanie dokarmiony i wypuszczony w nowej Moskwie. 

    Zobacz również:

    Zacharowa: USA próbowały werbować rosyjskich dziennikarzy
    Zacharowa: wydalenie z kraju polskiego historyka to odpowiedź na działania Warszawy
    Zacharowa: Nieodpowiedzialna wypowiedź brytyjskiej premier o Rosji
    Zacharowa: Mamy nadzieję, że Ukrainie wróci zdrowy rozsądek
    Tagi:
    sowa, MSZ, Maria Zacharowa, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz