13:25 03 Kwiecień 2020
Świat
Krótki link
3164
Subskrybuj nas na

Dawne plany Brukeli, aby sworzyć armię europejską nabrały w 2017 roku nowego kształtu. W grudniu liderzy państw Unii Europejskiej oficjalnie uruchomili program Stałej Strukturalnej Współpracy w Sferze Bezpieczeństwa i Obrony (PESCO).

Szefowa europejskiej dyplomacji Federica Mogherini nazwała to wydarzenie historycznym. Z kolei sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg oświadczył, że PESCO nie jest alternetywą dla NATO. Zdaniem ekspertów, stworzenie programu świadczy jednak o oddalaniu się od siebie Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych. RT wyjaśniła, czy w przyszłości możliwy jest konflikt tych dwóch bloków wojskowych. 

Rozmowy o stworzeniu w Europie własnego bloku wojskowego prowadzono już od lat, jednak realnych kształtów projekt stworzenia europejskiej armii nabrał dopiero w 2017 roku.  

Katalizatorem tego procesu stały się oświadczenia Donalda Trumpa o NATO, sprowadzające się do zmniejszenia roli tego sojuszu na świecie. Do poważnego zastanowienia się nad własnym bezpieczeństwem zmusiły Europejczyków również rosnące zagrożenia geopolityczne. 

W lutym swój pogląd na "obronny Schengen" przedstawiła minister obrony Włoch Roberta Pinotti. Europa, jej zdaniem, powinna być jednym blokiem zarówno wewnątrz, jak i poza NATO. W rezultacie z podobnymi inicjatywami wystąpili też inni europejscy politycy, między inymi premier Słowacji Robert Fico i minister obrony Litwy Raimundas Karoblis. 

Pekin
© REUTERS / Tyrone Siu
W grudniu plany zostały wreszcie wcielone w życie. W każdym razie na papierze. 

14 grudnia liderzy Unii Europejskiej w Brukseli oficjalnie uruchomili program Stałej Strukturalnej Współpracy w Sferze Bezpieczeństwa i Obrony (Permanent Structured cooperation — PESCO). Swój udział w nim potwierdziło 25 spośród 28 państw członkowskich Unii Europejskiej. Nie poparły inicjatywy Wielka Brytania (która na razie nie wystąpiła jeszcze z Unii Europejskiej), Dania i Malta. 

Porozumienie o PESCO zostało podpisane w Brukseli miesiąc wcześniej, 13 listopada, przez ministrów spraw zagranicznych i ministrów obrony państw członkowskich Unii Europejskiej. Szefowa europejskiej dyplomacji Federica Mogherini nazwała europejski pakt o bezpieczeństwie "historycznym", a Angela Merkel powiedziała, że Europejczycy powinni wziąć swoje losy w swoje ręce. Jednocześnie sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg pośpieszył zapewnić, że program PESCO nie jest przeciwstawieniem się NATO, a jego zadaniem jest "umocnienie trzonu europejskiego wewnątrz NATO".

Zakład mleczny w Homs
© Sputnik . Mikhail Voskresenskiy
Inicjatywę PESCO poparła nawet Polska, najbardziej oddany sojusznik Stanów Zjednoczonych na kontynencie europejskim. 

"W Polsce politycy rozumieją, że współpraca z USA to dobra rzecz, ale państwo jednak znajduje się w Europie i rozwiązywać swoje problemy powinno wspólnie z pozostałymi Europejczykami" – powiedział w komentarzu dla RT ekspert Fundacji Wyszehradzkiej (Warszawa) Piotr Mularczyk. – To po prostu pragmatyzm, rozumienie realnej polityki". 

Zobacz również:

Stoltenberg: NATO utraciło nawyki walki na morzu
Czy Ukraińcy chcą do NATO
FAZ: NATO czas zdmuchnąć kurz ze starej broni
Tagi:
PESCO, NATO, Unia Europejska, UE
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz